 |


Jesteś
1047677-ą osobą na tej witrynie od października 2000r. !
|
 |
|
cnota
Autor: niesmialy
Szukam porady,jak przestać być prawiczkiem.Mam z tym problem bo nikt nie wierzy,że w tym wieku (33 lata)można nie spać jeszcze z dziewczyną.
Aiwazz 2003-01-17 16:38:24 To nie jest zaden wstyd i nie uwlacza Ci to w niczym.
Co prawda jest to niecodzienne, ale wcale nie znaczy, ze jestes gorszy od innych.
Twoj czas nadejdzie, a jesli tak, to pamietaj o szczerosci, bo klamstwem zgbisz siebie.
Ostatecznie zostaje Agencja Towarzyska, ale na pierwszy raz odradzam...
Parafrazujac Jaskra z "Wiedzmina" A. Sapkowskiego: "To zbyt piekne, zeby o tym pisac" (w tym znaczeniu, zeby zaczynac od Agencji)
|
Prowokacja 2003-03-25 20:22:50 ho ho jaki doswiadczony;P Mam nadzieje ze nie bedzie to Agencja przydrozna via Poznan;P
|
Aiwazz 2003-03-26 10:41:06 re Prowokacja:
Chodzilo o to wlasnie, zeby nie zaczynac od Agencji :)
A tak btw. to cos z nimi nie tak z tymi pod poznaniem ?
U nas najmodniejsza jest A4 Krakow - Zgorzelec :)
|
Prowokacja 2003-03-26 16:28:57 nie wiem Aiwazz, nie korzystam z uslug zadnej Agencji:)
|
Aiwazz 2003-03-28 14:47:52 No tak zasugerowalas, jakby wystepowalo jakies powinowactwo miedzy Toba a ta przydrozna Agencja... Na pewno nie korzystasz... ? Ty cos wiesz, ale nie chcesz powiedziec... ;P
|
Prowokacja 2003-03-29 00:21:34 hmm Aiwazz, mam wrazenie ze wiem cos o Tobie ale zamilkne z wrodzonej przekory;)
|
Aiwazz 2003-03-29 13:52:39 Prowokacja i chwala Ci za to... ;P
|
Nemezja 2003-04-22 23:02:56 Czemu?... Mogłoby być ciekawie :)
|
Aiwazz 2003-04-23 10:34:13 Ciiiiiiiii..... :P
|
Nemezja 2003-04-23 13:46:01 Hej! Nie jesteśmy tu po to aby milczeć! Najwyraźniej masz coś na sumieniu... Nie ładnie Aiwazz, nie ładnie...
|
Aiwazz 2003-04-23 14:03:16 Hyhy, a co to jest sumienie ? :P
|
Prowokacja 2003-04-24 08:49:10 Neme..mowie to z troska i wykorzystujac swoj 6 zmysl..nie daj sie nabrac Aiwazzowi;))
|
Aiwazz 2003-04-24 10:09:50 Hyhy, dywersja... :)
|
Nemezja 2003-05-03 17:08:43 Na co nabrać?
|
Aiwazz 2003-05-03 17:37:10 No wlansie nie wiem, to jakas... prowokacja!!! :P
Btw. Nemezjo, kiedy odpiszesz na list ?
|
Nemezja 2003-05-03 22:03:55 W przyszły czwartek o 17.38, oki?
|
Aiwazz 2003-05-04 18:10:22 Ok.
|
misugi 2003-05-20 15:53:26 stary no to masz problem ja spotkalem ostatnio ldana panne 29 lat i cnotka czaisz klimat jak mi oczy stanely ??
wiec jak nie wiesz co z tym zrobic to wez se jakas panne na godziny i po sprawie proste i bez bolu !!
|
Aiwazz 2003-05-22 18:49:09 Hyh, no niezle :) Oczy Ci stanely... ;) Daje glowe, ze nie tylko... a tak z ciekawosci, to gdzie ona sie uchowala... ? Pustelniczka jakas ?
|
Nemezja 2003-05-23 20:29:17 Nie, była w śpiączce :)
|
Glediczja 2003-06-06 21:04:23 Znajdź kobietę swojego życia!
|
Emil 27 2003-08-27 13:56:01 Powiem tyle - uwiez w siebie i zaczniej jej szukiac bo siedzac w miejscy niestety sama do ciebie nie przyjdzie i niestety bedziesz tylko marzyl o tych rzeczach - unikaj panein na godziny bo zniszczysz sobie zycie. Kobieta ktora robi ze swojej cipki przystanek dla kazdego faceta to juz tylko cialko bez ducha. Pozdrawiam i trzymam za Ciebie kciuki.
|
Stwierdzający 2004-10-01 14:46:48 Nieśmiały gdyby ludzie mieli takie problemy to raj byłby na ziemi. Powiedz kobiecie, dziewczynie, że prawiczkiem jesteś do tego czasu, bo właśnie czekałeś tak długo na nią. Ucieszy się twoja sympatia. Jak widzę Ty nie masz Nieśmiały żadnego poważniejszego problemu. Gratuluję braku problemu!!! S.
|
Nemezja 2004-10-27 21:59:24 A jaki problem ma Pan Stwierdzający?
|
Wiedyn 2004-10-27 23:45:20 Świetne pytanie, gratuluje pomysłu i zniecierpliwością czekam na odpowiedź.
|
Stwierdzający 2004-10-29 10:58:22 Mam duży problem w rodzinie. Wczoraj wieczorem nastąpił w rodzinie Stwierdzającego spory wybuch " wulkanu " negatywnych emocji, choć sam Stwierdzający zachował godny podziwu spokój i opanowanie. Ale muszę sam rozwiązać te moje problemy rodzinne niestety dlatego milknę. Cieszę się, że Wiedyn przejął pozycję lidera. Lubię Was Drodzy Forumowicze , ale muszę ochłonąć i pozbierać się w życiu. Oj! Stwierdzający też skromny człowiek i ma swe problemy w życiu. No, ale teraz już milknę. S.
|
Wiedyn 2004-10-29 14:42:02 JA? Nie dziękuję, ja nie zasługuję, ja myślę ze naszym nowym przodownikiem powinna zostać Nemezja i myslę, że każdy się ze mna zgodzi. Teraz nadszedł czas Nemezji, nie mów nic dotrzymam słowa, póki sil wystarczy prowadź!!!
|
Nemezja 2004-10-29 18:38:49 Nie jestem i nie będę żadnym przewodnikiem! Niech każdy będzie "sam sobie sterem i okrętem"...
|
Wiedyn 2004-10-30 00:11:21 Najpiękniejsza galera z największych, z najwprawniejszym sterem i sternikiem na nic się zda na najłagodniejszym morzu jeśli zbraknie na niebie gwiazdy Północnej, więc przyjmij chociaż ta skromną rolę i rozświetlaj nam podróżnikom szarość codziennych dróg, tylko Ty możesz się wzbić nad błękitny przestwór oceanu...
|
Stwierdzający 2004-10-30 08:28:45 Powracam. Przejmuję ster ponownie w swoje ręce. Ktoś sternikiem winien być. Ze wszystkimi , no prawie wszystkimi problemami się już uporałem ( szybki ze mnie Bill ) - mogę więc orzec; No, PROBLEM.
Tak naprawdę żadne problemy nie istnieją, tylko nasz emocjonalny umysł je stwarza , bo w ten sposób bawi się sam ze sobą. Niegrzeczny umysł bywa czasami! W miarę możliwości i na inne strony szybciutko zajrzę, lecz teraz idę do innych zajęć.
Pamiętajcie o zmianie czasu z letniego na zimowy w nocy z 30.X. na 31. X.2004 roku, czyli dzisiejszej nocy. Bardzo się cieszę, że tak szybko mogłem do Was powrócić.
A więc ponownie witajcie, załoganci - forumowicze!!! Ahoj!!! Stwierdzający, który ponownie przejął ster...Fantastyczna myśl przyszła do Ciebie Wiedynie i Ja widzę Nemezję w roli Gwiazdy Północnej!
Nemezjo. Skromna Nemezjo nie wzbraniaj się przed przyjęciem tej ogromnie ważnej na tym naszym FORUM Roli. Ta rola akurat jest dla Ciebie. Uwierz mi i uwierz Wiedynowi.
Pomyśl i podejmij decyzję, daj nam odpowiedź. Bez względu na to co nam odpowiesz i tak wiemy, że JESTEŚ naszą na tym FORUM G W I A Z D Ą P Ó Ł N O C Y .
Stwierdzający i Pozdrawiający Was.....Sternik
|
Nemezja 2004-10-30 10:36:30 Pozwólcie, że będę sobą, żadną gwiazdą, żadnym sterem, tylko sobą... Włąścicielką swojej małej łódeczki i nie chcę również, aby ktoś inny był sterem na mojej łódeczce. Niech każdy przewodzi sobie i nie pchasię na wązne stanowiska do innych ;) pozdrawiam
|
Stwierdzający 2004-10-31 07:36:57 Może masz i rację Nemezjo pisząc te powyższe słowa? Zauważyłem, że zawsze masz trzeźwą głowę wypowiadając się , no i osóbką jesteś skromną i taką też b a r d z o n i e z a l e ż-
n ą. Brawo. Jesteś sobą i będziesz sobą.
Pozdrawiam niedzielnie, bo słowa te w niedzielny poranek piszę. S.
|
Nemezja 2004-11-05 22:57:16 Krople alkoholu pozbawiają mnie trzeźwości w głowie (od czasu do czasu), niezależności - wieczne dzieciństwo, bycia sobą - teatr. Dziękuję jednak za taki idealny obraz, pozdrówki :)
|
Stwierdzający 2004-11-06 09:01:27 Jeżeli krople alkoholu pozbawiają Cię trzeźwości w głowie, ale tylko od czasu do czasu to myślę, że nie ma problemu, aczkolwiek dobrze byłoby, wziąć tylko dwa łyki alkoholu, tyle co buzię zwilżyć - a trzeźwość w pięknej ( tak przypuszczam, iż w pięknej ) i mądrej ( to jest oczywiste, że w mądrej, a przynajmniej inteligentnej ) głowie będzie zawsze, nieprzerwanie. Przypuszczam, że jesteś miła korespondentko w takim okresie życia, w którym jeszcze wewnętrzne dziecko może mieć znaczną przewagę nad twoim wewnętrznym rodzicem i twoim wewnętrznym dorosłym, gdyby użyć tych określeń psychologicznych. No, najlepiej byłoby zachować równowagę pomiędzy wpływami w sferze naszej psychiki, chodzi mi o tzw. wewnętrzne dziecko,wewnętrznego rodzica i dorosłego. Z wiecznego dzieciństwa się wyrasta. Sama twierdzisz, że jesteś młodą osóbką na jednej ze stron FORUM - to i pewnie z wiecznego dzieciństwa wyrośniesz. Życzę Ci w odpowiednim czasie tego wyrośnięcia. Bycie sobą - teatr. Bądź sobą i proszę wiedz, że życie tu, na fizycznej Ziemi w pewnym sensie jest teatrem.
Nemezjo napewno masz zdecydowanie więcej zalet niż wad. Tak Cię oceniam i to mogę z całą odpowiedzialnością, przy pełnej radości stwierdzić i... stwierdzam. Stwierdzający
|
Nemezja 2004-11-08 15:46:39 please - żadnych zalet, żadnych wad. Zatopmy się w średniowiecznej anonimowości :) Gall Nemezis ;)
|
Stwierdzający 2004-11-11 09:30:36 OK. Żadnych zalet i żadnych wad Gall Nemezis. Ale dlaczego mielibyśmy zatopić się w średniowiecznej anomimowości tego to ja już nie rozumiem? Ślę Ci pozdrowienia Nemezjo z XXI wieku, a nie jakiegoś tam mrocznego średniowiecza i w tym średniowieczu zatopionej. S.
|
Radosny 2005-06-20 20:13:24 Nie wiem w czym problem. Ja mam 24 lata i jestem prawiczkiem. I mam nadal zamiar być nim. Z resztą na zawsze. Taką mam filozofię życiwą. I od razu zaznaczam, że nie mam żadnych bliższych związków z Kościołem Katolickim, i nie jestem "nawiedzony". Tyle ode mnie.
|
Stwierdzający 2005-06-21 09:44:18 Słuszną moim zdaniem zajmujesz postawę Radosny. Niech Radości i radości towarzyszą Tobie w życiu. Hej! S.
PS Lecz nigdy nie mów; " na zawsze ", bo akurat tego nie wiesz. Możesz twierdzić, że taką jest Twoja filozofia życia na dziś, na dany moment. Proszę pamiętaj, że życie potrafi nasze filozofie korygować, a naszym zadaniem jest być i elastycznym w swoich poglądach. Każda filozofia jest tylko zbiorem idei ( niczym więcej jak zbiorem mentalnych spektulacji ) i to nie my powinniśmy służyć ideom , od nich się uzależniać, lecz one winny służyć nam. Poglądy i potrzeby ludzkie zmieniają się i o tym także dobrze wiedzieć - mieć tego świadomość. Serdecznie Ciebie Radosny pozdrawiam. S.
|
Nemezja 2005-06-21 10:46:41 Postawa jest słusza dopóki Radosny jest sam, a kiedy znajdzie się odpowiednia dziewczyna, to może ona przewrócić Twoją teorię i w ogóle cały świat do góry nogami. Wtedy może narodzi się nowa postawa... ;)
|
Stwierdzający 2005-06-21 11:46:23 W porządku może narodzić się nowa postawa. Życie lubi urozmaicenia, dlatego napisałem Radosnemu, że; " Poglądy i potrzeby ludzkie zmieniają się i o tym dobrze wiedzieć - mieć tego świadomość." Napewno nie warto przywiązywać się do jakiejkolwiek filozofii życiowej. I po godzinie od Twej wypowiedzi Nemezjo i ja ponownie się tu wypowiadam. S.
|
Nemezja 2005-06-21 23:31:43 Podważę Twoją opinię Panie Stwierdzający, otóż wydaje mi się, że istnieją pewne filozofie życiowe, niezwykle piękne, do których możnabyłoby przywiązać się na całe życie, a i nawet pośmiertnie ;) Taki np. epikureizm... historycznie z odrobiną kurzu na grzbiecie, ale ponadczasowy i uniwersalny, a co najważniejsze... przepełniony pięknymi hasłami... Czyż nie o to chodzi w życiu by cieszyć się każdym ułamkiem sekundy i nawet w złych chwilach szukać pozytywnych aspektów?
|
Stwierdzający 2005-06-22 07:23:44 I ja Nemezjo doceniam uroki pewnych filozofii życiowych m. innymi epikurejczyków. Dostrzegam także piękno i głęboką wiedzę w elementach w tzw. filozofii tragedii ( F. Nietzche i Dostojewski ), ale do żadnej z nich bym się nie przywiązywał; nawet do Mądrości Buddy i Chrystusa, bo mam swoją wiedzę, swoją filozofię i swą mądrość lecz i do nich się również nie przywiązuję, ponieważ i one podlegają transformacji, przeobrażeniom i są dla mnie dobre na dziś , może na jutro.... Ale czy będą dobre na pojutrze tego nie wiem. S.
PS. Cieszę się za próbę podważania mojej opinii przez Ciebie. W ten oto sposób możemy spokojnie, kulturalnie z pożytkiem dla nas obojga wymieniać swe poglądy/ przemyślenia. Zgadzam się z treścią Twojego pytania umieszczonego na końcu wypowiedzi. Cieszmy się każdą chwilą. Nawet w tym co jest dla nas negatywne, bądź jako negatywne odbieramy dostrzegajmy pozytywne aspekty. Zawsze w życiu człowieka i przez życie każdego człowieka płyną trzy strumienie energetyczne; pozytywny, neutralny i negatywny. Ma się rozumieć w różnym czasie i miejscu w różnych proporcjach. Niekiedy strumień energii pozytywnej jest szerszy i bardziej głęboki od pozostałych. Czasami przeważa przepływ energii negatywnej. A najczęściej moim zdaniem przewagę w życiu mają wpływy neutralne. Takie jest życie i taaakie życie dobrze jest akceptować. Niech w Twym życiu Droga Forumowiczko Nemezjo POZYTYWNYCH ASPEKTÓW BĘDZIE POD DOSTATKIEM. POZDRAWIAM.S.
|
Dawid181 2005-11-30 22:08:31 Ja mam niestety 22 lata i jestem prawiczkiem.Sam nie wiem czemu.Nie bylem i nie bede w zadnej Agencji.Poprostu nie potrafie tak z z byle jaka dziewczyna.
Mieszkam w Warszawie gdzie jest duzo dziewczyn ale niestety jestem niesmialy.Jakos radze sobie z tym problemem ale dlugo chyba nie dam rady
|
Pocieszyciel. 2006-10-06 14:41:19
Brak doświadczeń nie uwłacza ci absolutnie w niczym!Jestem przykładem,że egzystencja osoby która całe życie wytrwała w czystości,ponieważ mam 60 lat i większą część dorosłego życia spędziłem w zakonie Braci Pocieszycieli z Poznania(nasz klasztor znajduje się nieopodal poznańskiej trasy,o której wspomina Prowokacja.Pomimo faktu,że wzdłuż owej trasy,czyli w naszym bezpośrednim sąsiedztwie,przechadzają się grzeszne niewiasty unurzane w rozpuście,dzięki hektolitrom Bromu(gorąco ci polecam)a także nieustannym modlitwom do Marii Magdaleny nie odczuwamy grzesznych pokus,co więcej;uważamy je za zwierzęce ibrzydzimy się nimi.Polecam ci cotygodniowe porady Wielebnego Ojca Wergiliusza na temat technik obrony przed pokusami cielesnymi na stronie internetowej
Braci Wstrzemiężliwych z Amsterdamu(www.gay.okay.pl).Wytrwaj w czystości synu,bo ona nie pietnuje cie,lecz wywyższa.
W przyszłości proponuję ci gościnę w naszym klasztorze.Amen.
|
Eugeniusz 2006-10-06 14:45:38
Panie,co to za problem?Ja mam 80 lat i nigdy tego nie robiłem,o do tej pory nikt mi nie wytłumaczył jak?Dobra flaszeczka zastąpi każdą kobitę!
|
Mostowiak 2007-01-05 14:34:47 Chopie,flaszeczka czasem i dobra,no ale kobity to nie zastąpi.Fajna spraw to flaszeczka i kobita naraz,radocha jak cholera!Najpierw łyknij se flaszeczki a potem poszturchaj kobite na sianecku.A gdzie ty chopie się wychował jak ty nigdy tego nie robił?!To mozliwe?80 lat i nigdy kobity nie rypał!!!??Olaboga!!!
|
|
|
|
 |