Strona główna Porady Pomoc Oferty Artykuły Regulamin Wszystko o seksie Sklep

Login:
Haslo:
lub kod SMS:
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
i zostaw anons...

Jak otrzymać kod SMS?
Przeczytaj tutaj


Oferty są zamieszczane BEZPŁATNIE :-) - kliknij na "Zarejestruj się". Natomiast aktywacja loginu jest płatna. Szczegóły - patrz "Regulamin".



Zaprzyjaźniony serwis www.Chlodniarz.pl



Zaprzyjażniony serwis www.TanioGrzej.pl



Jesteś 1038633-ą osobą
na tej witrynie
od października 2000r. !


  Forum    Chat    Kontakt  
 

podoba sie.
Autor: Marek
Witam. mam problem. mam 17 lat. chodze do 1 LO. 2 tygodnie temu zmienilem szkole. w nowej klasie jest fajna dziewczyna, mlodsza odemnie o rok (ja raz kiblowalem). Podoba mi sie jej zachowanie, wyglad, sposob bycia. ale mam problem. ona kogos ma na oku. chlopak starszy, ale podobno strasznie ja krzywdzi. tak twierdzi jej najlepsza przyjaciolka, ktora mi pomaga. ona za go od kilku lat, wie jak to sie skonczy. chcialbym jej jakos pomoc. chcialbym, zeby odwzajemnila moje uczucie. ale gdy tylko proboje jakos zagadac, zbywa mnie. myslalem, zeby napisac wiersz i wrzucic jej do szkolnej szafki. co o tym sadzicie? prosze o pomoc. i z gory dziekuje. ja juz nie wiem co mam robic..


Moi
2006-12-11 20:22:31
Stary... z własnego doświadczenia Ci powiem, nie ma nic gorszego dla kobiety niz narzucajacy się facet... Do tego stopnia, ze zmuszona jestona czuć do niego uczucia jakiejs odrazy czy niechęci... Przedewszystkim nie pozwól, by kiedykowiek w ten sposób o Tobie pomyslała... bo zdania juz tak łatwo nie zmieni... Nie narzucaj sie, nie bądz ciągle przy niej, nie bądz w każdym czasie, w każdej chwili i w każdym miejscu tam gdzie ona... bo to Cię zgubi... Nie daj się zdominować, w sensie takim, ze zrobiłbyś wszytsko o co ona by Cie poprosiła, nie daj jej tego odczuc, bo zawsze bedzie wiedziała, ze jesteć na każde jej zawołanie...

Mostowiak
2007-02-13 15:17:24
Chopie,ty za nieśmiały i zbyt delikatny.Zaproś ty jom na jakowąś imprezke,napijcie siem razem piwecka i wtedy,po wienksej porcji piwecka wygadaj siem,co ci naserduchu lezy!Nawet jak ona ciem odrzuci,to mozecie przeca liżć do wyra,bo kobity to po alkoholu bardziej chentne na igraszki.Kobity,syćkie bez wyjontku to lubiom takich chopów co to śmielsze som i do wyra je zapraszajom,a te co to godojom,ze seks u nich na drugim planie,to albo kłamiom sakramencko,albo nieświadome som,ze kcom chopa przetestować w wyrku i takim kobitom trza to uświadomić.Przeca nawet te kobity,co to biorom pod uwagem tyz intelekt,charekter zawse zucom chopa,jeśli on w ogóle nie moze albo moze niewiele.Do mnie takowe dziołchy przychodzom,co to męzowi w łuzecku nie wychodzi i ja tam im zrobia zawsze tak dobze,ze łone potem po renkach mnie całujom i pzyłazom regularnie jak do jakiego terapeuty.

Dżentelmen
2007-02-13 15:18:58
JAK DO TERAPEUTY?CZYŻBY RÓSŁ NAM NOWY RASPUTIN?

DŻENTELMEN
2007-02-27 14:54:38
MOSTOWIAKU,MOGĘ SIĘ Z TOBĄ ZGODZIĆ CO DO JEDNEGO:KOBIETA JEST Z NATURY GRZESZNA I ROZPUSTNA I WSZELKIE JEJ DZIAŁANIA DETERMINUJE POPĘD.WARTO PAMIĘTAĆ,ŻE NA TZW.TECHNO PARTY,MŁODE NIEWIASTY PODSTĘPNIE KUSZĄ NIEDOŚWIADCZONYCH ŻYCIOWO MŁODZIEŃCÓW DO UPRAWIANIA SEKSU W TOALETACH.DLATEGO W MŁODYCH CHŁOPCACH NALEŻY OD KOŁYSKI KSZTAŁTOWAĆ MĘSKĄ GODNOŚĆ,SPOSOBY STRONIENIA OD POKUS CIELESNYCH I ŚWIADOMOŚĆ MĘSKIEJ WYŻSZOŚCI.KOBIETA POZBAWIONA MĘSKIEJ KONTROLI I KIEROWNICTWA NIE JEST W STANIE POWSTRZYMAĆ SIĘ OD WYUZDANIA,ALE PRZECIEŻ ODPOWIEDNIO WYCHOWANY MĘSKI OSOBNIK MOŻE JEJ ODMÓWIĆ I SPROWADZIĆ JĄ NA DOBRĄ DROGĘ.

Oliwcia:*:*
2007-02-27 15:45:41
Wieszc o Marku...Moim zdaniem ona nie zostawi tego swojego chłopaka czy kim on tam dla niej jest... Ludzie żyjący w takim zwiazku jak ta Twoja miłość są od siebie uzależnieni...On ją skrzywdzi ona się pogniewa będzie chciała to skończyć on zrobi dobrą minkę powie ze to się więcej nie powtóży a ona mu uwierzy bo go kocha...i tak będzie cały czas... ona bedzie cierpieć... a on dalej bedzie ja ranił... wydaje mi się ze ona potrzebuje pomocy... kogoś komu będzie mogła zaufać z kim będzie się czuła bezpiecznie kogoś kto będzie ją rozumiał... ale nie możesz też dać się zdominować;/nie łaź za nią krok w krok i żyw się nadzieją... a co do tego wiersza...wydaje mi sie ze to nawet dobry pomysł ale nie pisze wiersza... napisz list... taki szczery i od serca... to na początek... niech wie ze gdzieś tam jest ktoś komu na niej zależy...3maj sie... buźki:*

Oliwcia:*:*
2007-02-27 15:47:06
*Nie żyw sie nadzieja;)

lola
2007-04-06 17:27:26
masz rację Oliwciu;)

Szybki Lopez
2007-04-11 11:18:19
W żcyciu nauczyłem się jednego:kobiety to w większości materialistki i to niewyżyte seksualnie.Marku,jesteś jeszcze bardzo młodym facetem i wierzysz w brednie typu miłość,szczerość,wierność i tym podobne pierdoły.Wcześniej czy póżniej spotka cię rozczarowanie i to niejedno.Najlepiej by było,żebyś uświadomił to sobie zawczasu i właściwie ustosunkował się do relacji z babami.17 lat to piękny wiek,więc żyj beztrosko:chodż na imprezy,baw się,zaliczaj dziewczyny i trakltuj je tak jak na to zasługują,czyli zaliczaj i potem olewaj.Nie wierz w ich śmuiechu warte obietnice,bo każdej panience zależy tylko na tym,żebyś sypnął jej kasą i zrobił dobrze w łóżku.Nie angażuj się uczuciowo,bo póżniej będziesz tylko cierpiał a lepiej będzie jak pocierpi ona.Kobiety to głupiutkie stworzenia,którym wydaje się,że mogą się bawić bezkarnie facetami i na każdym kroku należy im pokazywać,że mężczyzna jest mądrzejszy i nie da zrobić się w bambuko.Z Dżentelmenem i Wawrzyniakiem nie zgadzam się co do wstrzemiężliwości seksualnej,ale mają oni rację w tym,że faceci prezentują sobą wyższy poziom.A wy,kobietki jesteście cholernie żałosne,kiedy rozpaczacie,że facet was skrzywdził,bo często lgniecie jak muchy do kupy do takich brutali i chamów,tylko dlatego,że mają kasę lub są przystojni.Często takich facetów sobie wybieracie biedulki wy moje.

Oliwcia:*:*
2007-04-16 17:14:19
Widzisz Lopezie... z tego co tu widze to teraz Ty rozpaczasz... wydaje mi sie ze jakas kobieta musiała Cię dotkliwie zranic z tąd te Twoje poglądy ale nie mierz wszystkich jedna miarą bo to naprawde jest nie mądre ja kiedyś tak robiłam mierzyłam taką miarą wszystkich facetów jeden mnie zranił a cała reszta była beznadziejna zapatrzona w siebie i jak najbardziej skora do zdrady... ale mi przeszlo... już teraz nie wykłucam sie o to kto jest lepszy i nie poniżam facetów tak jak Ty i ta cała nawiedzona trójca ponizacie kobiety... nie wiem czy zauwazyłeś ale my tez mamy uczucia... Buziaki4all:*:)


Powrót do tematów FORUM


Dodaj swoją odpowiedź:
Imię/ksywa:
Treść:

Wpisz poniżej jakie miasto jest stolicą Polski:
 
 


(C) 2000-2017 "Art-Z"
Wszelkie prawa zastrzeżone
[Strona główna]   [Porady]   [Pomoc]   [Oferty]   [Artykuły]   [Regulamin]   [Wszystko o seksie]
[Sklep]   [English version]   [Rejestracja]   [Napisz do nas]