Strona główna Porady Pomoc Oferty Artykuły Regulamin Wszystko o seksie Sklep

Login:
Haslo:
lub kod SMS:
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
i zostaw anons...

Jak otrzymać kod SMS?
Przeczytaj tutaj


Serwis jest nieczynny



Jesteś 1042534-ą osobą
na tej witrynie
od października 2000r. !


  Forum    Chat    Kontakt  
 

psyche
Autor: Ambera
Niesamowite jak wiele zawdzięczamy baśniowości, w której sie wychowaliśmy. Tj. jak wielki wpływ miało na nas to, co nam w młodości czytano... Prawda?


Tuberoza
2007-02-23 23:21:56
Wiesz Ambero,że ja do dziś lubię czytać baśnie.Kiedy byłam dzieckiem,uwielbiałam kiedy mi czytano i to dziwne uczucie,że jestem zupełnie gdzie indziej.Tytułów niektórych baśni już nie pamiętam,bo byłam za mała,ale pamiętam ich treść,trochę zamgloną i czuję żal,że nie jestem w stanie sobie przypomnieć dokładnie wszystkiego słowo po słowie i tytułu ,bo przeczytałabym to jeszcze raz. Pamiętam też kolorowe ilustracje najpiękniejsze z ,,ruskich" baśni.Teraz rodzice mają ułatwione zadanie -telewizja,kino domowe. Może dzięki baśniom mam taką wyobrażnię,tak dużą ,że czasem przeszkadza mi ona w życiu. W każdym nas pod wpływem przeczytanych treści rosły marzenia o doskonałości,sile dobroci.Może ktoś chciał być zły jak najgorszy czarnoksiężnik i mieć potężną władzę, nie wiem.Ja pragnęłam miłości pięknego,dobrego i mądrego księcia. Czy go znalazłam.Niestety, nie ma kogoś takiego,pomimo,że na świecie są jeszcze książęta.Przyznam się ,że nie wyrosłam jeszcze z marzeń i pozostanie mi to do końca mojego życia.Pozdrawiam Cię serdecznie:)

Tuberoza
2007-02-26 21:13:25
Muszę dodać,że dziewczęce marzenia odłożyłam już dawno, razem z baśniami do moich ulubionych pamiątek.Czasem powracam do nich z wyrozumiałym uśmiechem.Nie oznacza to,że już nie marzę,ale z baśniami niewiele ma to wspólnego:)

Wiedyn
2007-03-01 23:51:20
Wiesz, ze smutkiem przyznam, iż mi nie czytano raczej bo nie pamiętam, wiec chyba i wpływu nie ma? Ale jeśli zamienic książki i czytanie na muzykę i słuchanie, to się zgodzę całkowicie. Muzyka potrafi wychować, tylko co ze mnie wyrosło aż boję się pomyśleć, i ciągle rośnie.

Tuberoza
2007-03-02 11:31:13
Muzyka nie tylko wychowuje,ale też leczy.Zależy od tego,czego się słucha.Książki i muzyka ,to tylko elementy pomocnicze.Całe wyposażenie psychiczne człowiek przynosi ze sobą na świat i jest zapisane w genach ,tak jak barwa oczu,czy kolor włosów. Bywa,że ktoś wcale nie lubi czytać,ani słuchać muzyki.Woli sport.Jednak ludzie,którzy obcują z literaturą i muzyką są bardziej wrażliwi,ich świat nie ogranicza się tylko do materii,nie oznacza to,że Ci drudzy są gorsi.Musi isnieć jakaś równowaga w przyrodzie. Dużo czytałam swoim córkom.Starsza ,jest bardzo wrażliwa na krzywdę ludzką,ciągnie ją naprawiania patologicznych osobowości,opieki nad sierotami i trudną młodzieżą .Czasem dziwię się skąd to się u niej wzięło. Natomiast młodsza nigdy nie lubiła baśni ani w wydaniu książkowym ,ani też filmowym.Lubi czytać książki o tematyce psychologicznej.Ma starą duszę.Często mam wrażenie,że jest bardziej doświadczona od nas- rodziców.jakby była na tym świecie już tysiące razy.Mój wniosek jest taki,że my sami przynosimy na świat miłość do literatury ,czy muzyki.Nam wydaje się tylko,że one nas kształtują,ale według mnie wrażliwość mamy w sobie i ona kieruje nami w naszych poczynaniach.Nawet w tym,że chcemy czytać i słuchać muzyki.

Dżentelmen
2007-03-02 15:33:15
NIESKOŃCZENIE DOSKONAŁĄ DUSZĘ O NIEWYSŁOWIONYM PIĘKNIE I GŁĘBI POSIADA JEDYNIE OSOBNIK MĘSKI A DUSZA KOBIECA NIE MOŻE DORÓWNAĆ JEJ WSPANIAŁOŚCI,TAK SAMO JAK KOBIECY INTELEKT I ŚWIATOPOGLĄD.

Szybki Lopez
2007-03-02 15:34:51
Kobiety nie mają duszy bo są bezduszne.

Tuberoza
2007-03-02 16:59:50
Jednak nie jesteście konsekwentni .Macie dwa fora na,których możecie dyskutować we własnym gronie,bowiem doskonale się rozumiecie,nie narażjąc się na wirtualne obcowanie niewiastami,które nie mają duszy.Nie oburzajcie się więc,kiedy traficie na innych forach na teksty raniące waszą( doskonałą o niewysłowionym pięknie i głębi) duszę.Obawiam się,że was samych nudzi temat o mężczyżnie jako doskonałej nadludzkiej istocie i roli kobiety w życiu rodzinnym.Potrzeba wam podniety w postaci rozwścieczonych kobiet,urażonych do żywego.Na pewno dlatego,że spotkaliście w swoim życiu niejedną bezduszną i złą kobietę,bo nie zaprzeczam,że takie też isnieją,ale to nie powód,żeby gnoić wszystkie.Nawet w historii,kinematografii szukacie najgorszych przedstawicielek płci żeńskiej.Nie zaprzeczam,że macie rację.Były takie okazy. Zastanówmy się jednak czy doskonałą, o niewysłowionym pięknie duszę miał również Adolf Hitler,Benito Mussolini...oni zabijali nie tylko kobiety,które na to w pełni zasługują ,nie tylko one cierpiały w obozach koncentracyjnych.Mordowali dzieci i mężczyzn.Czyja to była wina?Niewiasty czy szatana?Piękna,doskonała dusza potrafi oprzeć się szatanowi,więc tacy mężczyżni jak Hitler nie powinni nigdy zaistnieć w historii.Można by się doszukać wielu mężczyzn o równie pięknej ,doskonałej duszy co Hitler,ale dam sobie z tym spokój. szybki lopezie współczuję ci,że nie udało ci się spotkać kobiety,która ma duszę.Większość,zapewniam cię,ją ma.Gdyby nie miała byłyby wydzielone miejsca, gdzie grzebano by padłe niewiasty bez ceremonii,jak zwierzęta,którym jak wiadomo nie przysługuje msza pogrzebowaani miejsce na poświęconej ziemi.Szokowa terapia,ale chyba jedyna odpowiednia dla was.Szkoda:/

Dżentelmen
2007-03-03 10:28:55
Szanowna niewiasto,co do przypadku okrytego niesławą Adolfa Hitlera:matka owego tyrana(skazy na pięknej historii gatunku męskiego)była leczona przez semickiego lekarza.Jej choroba była nieuleczalna i musiała umrzeć.Hitler skierował swą nienawiść przeciwko obywatelom narodu,z którego lekarz się wywodził.Tak więc śmierć jego matki,ukochanej kobiety stała się przyczyną jego chorej nienawiści.Kobieta,przez cierpienie popchnęła go do masowych zbrodni.Benito Mussolini był podjudzany przez swą kochankę,z którą pod koniec wojny został powieszony.Nie dramatyzujmy jednak;historia podaje mnóstwo przykładów doskonałych,szlachetnych i odważnych mężczyzn,Kopernik,Mieszko,Napoleon,John Kennedy...wyliczanie zajęło by mi co najmniej cztery dni.Wyliczanie złych niewiast,choćby Carycy Katarzyny,Margaret Tchacher,Kleopatry może zająć nawet miesiąc.

Superman
2007-03-03 10:59:03
Nieprawda,Kopernik była kobietą!!!

Zażenowany
2007-03-03 11:19:09
Napoleon też była kobietą!!!

Tuberoza
2007-03-03 15:13:00
Ale jaja:D


Powrót do tematów FORUM


Dodaj swoją odpowiedź:
Imię/ksywa:
Treść:

Wpisz poniżej jakie miasto jest stolicą Polski:
 
 


(C) 2000-2017 "Art-Z"
Wszelkie prawa zastrzeżone
[Strona główna]   [Porady]   [Pomoc]   [Oferty]   [Artykuły]   [Regulamin]   [Wszystko o seksie]
[Sklep]   [English version]   [Rejestracja]   [Napisz do nas]