Strona główna Porady Pomoc Oferty Artykuły Regulamin Wszystko o seksie Sklep

Login:
Haslo:
lub kod SMS:
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
i zostaw anons...

Jak otrzymać kod SMS?
Przeczytaj tutaj


Serwis jest nieczynny



Jesteś 1042533-ą osobą
na tej witrynie
od października 2000r. !


  Forum    Chat    Kontakt  
 

nic nie rozumiem...
Autor: beata
Wyobraźcie sobie taką sytuację: Od kilku miesięcy pewnej kobiecie podoba się kolega z pracy.Ona 35 lat,rozwiedziona,on lat 40,kawaler,mieszkający z mamą i babcią. Facet ma ogromne powodzenie u kobiet ale jakoś ciągle samotny,żadna zdobyć go nie może... Jest kulturalny,grzeczny i nieśmiały. Kobiecie,o której mowa,wydaje się,że ona jemu się podoba (biorąc pod uwagę tzw"sygnały") i wreszcie zbiera się na odwagę i grzecznie pyta (sam na sam,oczywiście) czy miałby kiedyś ochotę i czas,żeby wybrać się z nią na przykład na spacer... A wtedy on,zupełnie niespodziewanie dla niej,zaczyna nawijać coś o zobowiązaniach,że on nie chciałby jej skrzywdzić bo już taki jest,że będąc z jedną kobietą nagle może spodobać mu się inna (choć powszechnie wiadomo,że od lat jest sam!!),że on właściwie to ma dziewczynę ale czasem się spotykają a czasem nie...itp...itd... I w związku z tym mam pytanie: O CO TAK NAPRAWDĘ CHODZI FACETOWI WYPOWIADAJĄC TAKIE SŁOWA???? Czy to jest strach przed kobietami czy po prostu nie jest nią tak naprawdę zainteresowany (tylko po co w takim razie te znaki...)?????


junan
2004-03-06 02:59:25
Odpuść. Facet najprawdopodobniej ma inne zainteresowania, ewentualnie brak potrzeb. To się zdaża.

kumpel
2004-05-14 02:01:56
Może to po prostu "cichy babiarz", który co rusz po cichutku popycha sobie inną panienkę i dlatego nie chce umawiać się na spacer, tym bardziej z koleżanką z pracy.

mały
2004-05-15 12:31:35
podaj jej adres

olka
2004-09-08 23:00:18
moze ma dosc kobiet w domu

Stwierdzający
2004-09-30 13:15:59
Beato! - nie rozumiesz to nie rozum dalej, albo wreszcie zrozum. Na jakim ty świecie żyjesz , że takich rzeczy jeszcze nie rozumiesz? Pozdrawiam Cię Beato nierozumiejąca, mam nadzieję, że kiedyś pozdrowię Ciebie Beatę rozumiejącą. S.

Wiedyn
2004-10-26 22:53:27
A ja myslę, że on skoro Ci daje te znaki to jednak coś do Ciebie czuje i go pociągasz, tylko może ma kompleks mniejszosci, albo jest przeraźliwie nieśiały, musisz go mocno przycisnąć do muru, wtedy poznasz prawdę, albo porozmawiaj z nim poprostu szczerze. Życzę powodzenia, rozmowa czyni cuda.

Stwierdzający
2004-10-27 09:36:43
Po raz pierwszy czytam, że prawdę można poznać po mocnym przyciśnięciu kogoś do muru. A co w wypadku, gdy Beata jest słabą ( bo sadzę , że to o Nią chodzi w jej pytaniu ) kobietą i nie jest w stanie przycisnąć mężczyzny mocno do muru? Jakiej wówczas udzielisz jej rady , Wiedynie? Plusem twej wypowiedzi jest twoja szlachetność Wiedynie. Masz bardzo dobre serce. Co prawda jest uprawnienie płci, i tzw. płeć słaba nie jest wcale taką słabą to jednak jestem w tej "materii" tradycjonalistą - uważam, że to męską sprawą jest ubieganie się o względy kobiety, czyli to co powszechnie określa się mianem "zdobywanie " kobiety. Przecież ten 40 letni kawaler tą 35 letnią Panią nie jest zainteresowany. Takie jest moje odczucie. Takie na podstawie owego odczucia jest moje Stwierdzającego stwierdzenie.

Wiedyn
2004-10-27 10:17:19
A mi się wydaje inaczej. Oczywiści nie wiem co to za znaki były ale były. Faktycznie może się bawić lub tylko flirtować ale może akurat jest bardzo nieśmiały (taki jak ja) i wtedy on będzie zadowolony z propozycji Pani (to miłe usłyszeć, że kobiecie zalezy na mężczyżnie, trzeba przełamywac niektóre stereotypy). Mówiąc przycisnąć do muru, miałem na myśli przenośnię. I nie chodziło mio fizyczne przyciśnięcie tylko o psychiczne. Więcej swych wywodów zamiesczę dopiero po poznaniu szczegółów, które teraz mi się wydaja najbardziej znaczącymi, ..."Diabeł twki w szczegółach". Życzę wiecej odwagi Beatko

Stwierdzający
2004-10-27 10:43:06
Witaj Wiedynie. Jak czytam jesteśmy w tym samym czasie na tym forum. Spójrz na godzinę naszego tutaj pobytu. Ciekawe co o tej porze robi sympatyczna Nemezja? Wiedynie, Drogi Wiedynie, proszę uwierz mi, że gdy pojawia się prawdziwa miłość , a nie tylko zauroczenie to pryska nieśmiałość. Ona odchodzi, ona tzn. nieśmiałość. Zresztą to ludzkie losy czyli programy żyć nakładają się na siebie i albo ludzie pasują do siebie wzajemnie, albo nie pasują. Jeśli pasują to zapominają o wszelkiej nieśmiałości - takie jest moje zdanie. Oczywiście czym innym jest fizyczne a czym innym psychiczne przyciskanie, ale zawsze toć przyciskanie. Gdzie najczęściej osoba przyciskana, dociskana stara się uwolnić. No, chyba że jest to gra miłosna - to jeszcze inna rzecz. Opanuj swoją nieśmiałość, ale nie poprzez walkę, bo tylko ją wzmocnisz. I zauważ proszę, że w słowie nieśmiałość jest zawarte słowo śmiałość . Czyż to nie piękne. Twierdzę, że Ty jesteś śmiały , tylko tego sobie wyraźnie nie uświadamiasz. Życzę Tobie więcej śmiałości. S.

Wiedyn
2004-10-27 10:53:20
Tak,w tym samym miejscu iczasie jest bardzo miło byc, szkoda tylko, że brakuje tu jeszcze kogoś...a ja nie umiem sam się zmienić i przezwyciężyć "swego kompleksu", więc poczekam az ro ktoś inny zrobi to za mnie :)

Stwierdzający
2004-10-27 11:39:50
Mistrzu Wiedynie, za Ciebie nikt niczego nie zrobi. Wierz mi tak właśnie jest. Tak jak to Ty sam musisz oddychać, aby żyć i jeść, i pić, i załatwiać wszelkie inne potrzeby fizjologiczne, tak też i przeskoczysz barierę nieśmiałości w swoim czasie. Tak będzie, przekonasz się o tym. Może sporządzić Ci horoskop? Jeśli tak to napisz do mnie na mój adres e-mailowy. Jest on przy mojej wypowiedzi pod moim własnym imieniem Staszek, na jednej ze stron tego forum. To była wówczas pierwsza wypowiedź moja na tym forum. Tak czy inaczej, ale zawsze serdecznie pozdrawiam. S.

Skowron
2004-10-27 14:52:53
Wiedyn chciał zauwazyć, że samemu dla siebie nie jest łatwo się zmienić, co innego zmienić się dla kogoś, wtedy jest już dużo prościej.

Stwierdzający
2005-05-03 08:58:05
Nie wiem co chciał zauważyć Wiedyn...S. PS. Co zauważyłeś i co chciałeś zauważyć Wiedynie ponad pół roku temu ???


Powrót do tematów FORUM


Dodaj swoją odpowiedź:
Imię/ksywa:
Treść:

Wpisz poniżej jakie miasto jest stolicą Polski:
 
 


(C) 2000-2017 "Art-Z"
Wszelkie prawa zastrzeżone
[Strona główna]   [Porady]   [Pomoc]   [Oferty]   [Artykuły]   [Regulamin]   [Wszystko o seksie]
[Sklep]   [English version]   [Rejestracja]   [Napisz do nas]