Strona główna Porady Pomoc Oferty Artykuły Regulamin Wszystko o seksie Sklep

Login:
Haslo:
lub kod SMS:
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
i zostaw anons...

Jak otrzymać kod SMS?
Przeczytaj tutaj


Serwis jest nieczynny



Jesteś 1042546-ą osobą
na tej witrynie
od października 2000r. !


  Forum    Chat    Kontakt  
 

..och Ci mężczyżni....
Autor: puszysta_42
...czasem mam wrażenie ,że kobietak taja jak JA -112/100/112 z duszą -powinna chyba zamknąć się w odizolowanie ? Bo gdzie podzilai się ;) amatorzy puszystości ?


mały
2004-05-15 12:25:47
widzisz bo czasem to mężczyżni mają problem a nie kobiety. ale wszystko zależy od kobiet !?

Doradca
2004-10-01 14:24:30
Puszysta radzę zastosuj rozsądną dietę wyszczuplającą. Są odpowiednie grupy wzajemnego wspomagania tzw. np. grupy kwadransowych grubasów. Taka jak twoja waga to już ciężka choroba. Ciechoroba, wróć Puszysta do zdrowia. Spójrz na siebie w lustrze i bez lustra. Czyżbyś pochodziła z pociągu o którym pisał poeta Pan Julian Tuwim? Życzę powodzenia w dojściu do ludzkich wymiarów. Kogo Ty szukasz ? - amatorów chorych kobiet. Tak samo otyłych. Jest naprawdę sporo rozsądnych , fajnych metod odzyskania normalnej dla twej konstytucji ciała wagi. Założę się, że gdy się urodziłaś to byłaś przynajmniej ładnym dzieciątkiem, bez nadwagi. Dlaczego tak pobłądziłaś w tym przybieraniu na wadze??? Pozdrawiam Cię Puszysta i dobrze Ci życzę. Twój Doradca

Wiedyn
2004-10-24 18:01:26
Nie mów tak i nie myśl, ja choc mam tylko (ok. 65) tez często tak myślę, dziś świat "zwariował" i trzeba chyba "zwariowac" wraz z nim, musisz przestac się zamartwiać, a skupić na pozytywnych aspektach swego życia, Zastanów się co możesz zmenić na lepze, jesli możesz to zmień. A swoją droga szkoda ze świat filozofii Platona nie istnieje. Życzę szczęścia...każda potwora znajdzie swego amatora.

Doradca
2004-10-27 12:04:19
Nie szukać amatorów puszystości, tylko rozsądnie się odchudzać i osiągnąć ludzkie podobieństwo. Zadbać o swoje zdrowie na poziomie fizycznym, psychicznym, mentalnym i duchowym. Ot co.

Winer
2004-10-27 14:31:39
Nie prawda, zauważyłem że i puszyste panie mają chłopaków, mężów, są cenione przede wszystko za dobry charakter i stałość w uczuciach,ale prawdą jest też że dużo trudniej jest im. Ja wierzę w Ciebie.

Doradca
2005-05-03 09:07:05
Prawda? Nieprawda?.....Czym wogóle jest Prawda? Kto Ją widział? Gdzie i kiedy po raz ostatni? Winerze to co jest nie prawdą dla Ciebie może być prawdą dla twego towarzysza, bądź towarzyszki, poprostu bliźni twój w twej nieprawdzie może widzieć swoją prawdę i na odwrót. Życzę Ci miłego dnia. Pozdrawiam przy okazji puszyste panie i dziewczyny. Pamiętajcie jesteście piękne w swej puszystości, ale zawsze kilogram lub dwa kilogramy żywej wagi można " zgubić " - wyjdzie to Wam tylko na zdrowie. Doradca

A.
2005-05-10 11:20:16
jestescie okropni, dziewczynie chodzilo o slowa otuchy, ze wlasnie sa faceci ktorzy lubia wiecej cialka a nie tylko wieszaki na ubrania, a Wy zaraz ze ma sie odcudzic zadabac o siebie. A skad wiecie jak wyglada, moze tak ze wam szczeka opada, tyle ze wlasnie trafia na takich jak Wy, jak nie jest chuda to wek. Zastanowcie sie co piszecie. Pozdrawiam A.

Doradca
2005-05-10 14:19:22
A. a Ty ile masz kochanego ciałka?Oczywiście mam na myśli wagę ciała wyrażoną w kilogramach. Rozumiem, że ani "wieszakiem", ani "misią" czyli puszystą damą nie jesteś. Zapewne otuchy nie potrzebujesz. A teraz całkiem serio. Sama chyba po zastanowieniu się przyznasz, że puszysta_42 z parametrami 112/100/112 coś powinna z sobą zrobić, bo to nie jest stan zdrowy żyć z taaaką wagą. Są różne zdrowe metody odchudzania. Ostatnio widziałem w telewizji piękną kobietę, która mówi, że straciła 16 kilogramów. Każdy nadmiar wagi to także nadmierne obciążenie dla serducha, wątroby, nerek, układu krążenia. Tłuszcz jest wskazany w odpowiedniej proprcji w różnych częściach ciała. Ale ludzie otyli mają niestety dużo tłuszczu powiedzmy otwarcie sporo " zjełczałego " tłuszczu a w nim siedlisko mnóstwa toksyn. Jeśli przy temacie toksyn jesteśmy - to tym, którzy toksyn chcieliby się wyzbyć niezależnie od swej wagi to polecam zajrzeć na stronę www.BODY-DETOX.PL Taka jest moja dorada i radzę sporo spacerować niezależnie od pogody, nawet w deszczyku przy temperaturze od 11 do 13*C, bo mamy maj; " A teraz maj , dokoła maj wyświęca ogrody i cały ja, cały ja zanurzony w Jordanie pogody". Serdecznie Ciebie A. pozdrawiam i zapewniam, że my mężczyźni odpowiadający puszystej_42 nie jesteśmy wcale okropni. Hej! Doradca

Mysha19
2005-06-13 21:51:28
Po czesci zgadzam sie z doradcą, ze otyłosc jest chorobą i należałoby cos z nią zrobić, jednak nie przejmuj sie puszysta, jest mnustwo facetów którzy tylko oglądaja sie za "wieszakami" a tak naprawde chca czegos innego, wiec nos do góry napewno wkrótce kogos fajnego znajdziesz, a tak poza to zgadzam sie z A. jesteście paskudni:P i nawet nie potraficie pocieszyć biednej kobiety

Doradca
2005-06-14 21:03:48
Jest to rozsądna odpowiedź dana tutaj przez Myshę19, choć nie zgadzam się z tym, że ktoś jest paskudny. W tym określeniu Mysho19 dowodzisz, że podlegasz jak wielu innych iluzji osądu. Mysho19 i inni Drodzy Forumowicze moim i nie tylko moim zdaniem istnieje conajmniej 10 głównych iluzji , którym podlegamy , które mają na nas wpływ w tym dualnym świecie. Są to; 1/ iluzja potrzeby, 2/ iluzja przegranej, 3/iluzja podziału, 4/ iluzja niedoboru, 5/ iluzja wymogu, 6/ iluzja osądu, 7/ iluzja potępienia, 8/ iluzja uwarunkowania, 9/ iluzja wyższości i 10/ iluzja niewiedzy. Z Twej Mysho19 wypowiedzi wyraźnie wynika, że intencje masz dobre i rozsądek także posiadasz. Pozdrawiam Ciebie i innych tu się wypowiadających. Doradca

Doradca
2005-06-14 21:26:07
I bądźmy świadomi - my wszyscy tego, że ŻYCIE UKŁADA SIĘ ZGODNIE Z NASZYMI INTENCJAMI WOBEC NIEGO. Życzę Wam miłych snów podczas tej nadchodzącej nocy i nie tylko podczas tej nocy. Doradca

Mysha19
2005-06-15 21:42:07
Dziekuje Ci Myślicielu, uznam to za komplement. Jednak moje stwierdzenie "jesteście paskudni" odnosi sie do waszego stosunku wobec tej kobiety która potrzebuje wsparcia, rady, pocieszenia, natomiast wy drodze chłocy/panowie w dodatkowy sposób ja pogrążacie, dajac jej do zrozumienia że jesli schudnie to moze kogos znajdzie. Natomiast jak to ładnie powiedział Wiedyn"Każda potwora znajdzie swojego amatora"

Myśliciel
2005-06-16 13:17:31
Mysho19 dzięki za wyjaśnienie. Na uznanie w pełni zasługujesz za Twe wypowiedzi. Fakt - faktem; otyłośc jest związana ściśle z psychiką danego człowieka. Dlatego puszysta_42 coś pożytecznego ze sobą , swą psychiką winna robić, a ona nawet pomimo, że rok już upłynął od zadania przez Nią pytania nie zabrała ani razu głosu w swej sprawie. My tak odpowiadamy, odpowiadamy a ona milczy. I to jest cecha charakterystyczna wielu pytających na tym forum. " Rzucą " pytanie i milczą, może nawet na forum od tego czasu już nie zaglądają. Pozdrawiam. I idę za chwilę na spacer, bo pogoda jest wspaniała i do spaceru zachęca. M.

sylwia
2005-08-01 13:31:19
zgadzam się tylko z niektórymi z was otyłośc to nie choroba ale można z nią walczyć jak z horobą. Każdy jest jaki jest i nic tego nie zmieni

Mysha19
2005-08-15 11:41:31
Sylwio! A czym twoim zdaniem jest otyłosć? Jest to choroba i to powazna, poczytaj sobie encyklopedie medyczne to może się czegoś dowiesz. Z drugą częścią twojej wypowiedzi też się nie zgodzę, ponieważ wszystko się da zrobić, nie ma rzeczy niemożliwych.

Tłuściutka
2006-01-13 16:28:17
To nie prawda, że grube kobiety nie mają powodzenia. Ja jestem takim przykładem. Mam 37 lat i ważę 120 kg ( w biuście 160 cm)i nie mam zamiaru wyrzekać się czego kolwiek tyko dlatego aby być zgrabną (umrzeć i tak kiedyś muszę, a żyć i nic nie użyć - to bez sęsu). Najważniejsze jest aby zaakceptować siebie taką jaką się jest i iść śmiało przez życie nie zwracając uwagi na tych którzy lubią kościotrupy (oni niech się bawią kośćmi),a uwierz mi my grubaski i tak mamy całą rzeszę adoratorów. NIe jestem bagata, a wręcz biedna i nigdy nikogo nie sponsorowałam, a mimo to towarzyszy do łózka mi też by nie brakowało. Jednak nie lubię uprawić seksu codziennie z innym, dlatego mam obecnie partnera, który jest o 10 lat odemnie młodszy i z którym nie wstydzę sie tego robić - i to przy świetle, a nie w ciemności. Miałam wcześniej też 27 latka, który dla mnie chciał porzucić piękną zgrabną dziewczyne, ale ja związków nie rozbijam, więc go wygoniłam. Ponadtto jestem stale podrywana i nagabywana przez wielu mężczyzn. Tak więc niech zwolennicy kości, bawią się kośćmi - a my grubasski i puszyste głowa do góry i naprzód, na pewno damy - olejmy wszystkie złośliwości i polubmy siebie, (bo jak przyjdzie głód to my najwyżej zeszczuplejemy, a oni zdechną z głodu)- no to był żart, ale ja stale kpię z suchych tak jak oni z nas, ale oczywiście umię też żartować z siebie. Wy też się tego nauczcie a na pewno wasze życie diametralnie się zmieni.

Myśliciel
2006-01-14 13:37:13
Droga Tłuściutka to pięknie, że się akceptujesz taką jaką jesteś. Ale zapytam Ciebie w interesie Twojej kochanej i Ciebie kochającej wątroby, Twego zapewne szlachetnego serduszka, równie drogich; trzuski, śledziony czy rozmawiasz i potrafisz rozmawiać ze swoim ciałem, prowadzić dialog ze swoim ciałem? Jeśli prowadzisz dialog to napisz jakie jest zdanie Twoich w.w. i nie tylko tych wymienionych organów i narządów ciała? Czy nie czują się one udręczone pływając w jeziorze tłuszczu? Słowa te piszę jedynie powodowany troską o stan Twego zdrowia. Wierz mi albo i nie wierz ale otyłość jest stanem choroby. Pewnie, że każdy w odpowiednim czasie, dla siebie odpowiednim czasie umrze, ale......Czy jesteś zdrowa? Sprawdzisz to łatwo: sama lub Twój partner niech ze średnią siłą ponaciska na podeszwę Twoich stóp lub wewnętrzne części dłoni. Jeśli poczujesz wyraźny, nie koniecznie bardzo silny, ale wyraźny ból to szukaj ratunku dla siebie u lekarzy i / lub przedstawicieli tzw. medycyny niekonwencjonalnej. Myślę, że w Twoim przypadku gdybyś ważyła 80 do 85 kg byłoby całkiem fajnie. Zastanów się nad sobą i swoim życiem. Zdrowia i radości życia Ci serdecznie życzę. Myśliciel

Tłuściutka
2006-01-15 01:19:57
Cieszy mnie to Myślicielu, że tak troszczysz się o moje zdrowie. Zdaje sobie sprawę, że to nie jest zdrowy wygląd i waga 80-85 kg (jak podajesz) byłaby dla mnie ideałem, bo chudsza nie chciałmby być. Zdaję sobie sprawę,że wielu ludzi z powodu otyłości ciężko choruje i staje się inwalidami zależnymi od innych. Ja też ponad 7 lat temu próbowałam się odchudzać i to pod okiem różnych lekarzy - 2x skończyło się to anemią (miałam niewiele ponad 8 hemoglobiny)- a ostatnia taka próba zakończyła się nerwicą i lekarz stwierdził, że jak dobrze czuję się z moją wagą to niech ona zostanie, byle więcej nie tyłam. Wagę tę utrzymuję już te kilka lat (nie stosuję żadnych diet)i czuję się sprawna. Latem jeżdżę na rowerze (mieszkam w pagórkowatym terenie)2-3 razy w tygodniu pokonuję po 10 km-w jedną stronę, gdy jeżdże do rodziców, pozatym świetnie skaczę na skakańce - szybko jak bokserzy (już wielu osobom musiałam pokazywać, bo niewierzyli). Przejdę też wiele więcej niż nie jeden młody, choć znacznie wolniej. Pod stopami nic mnie nie boli, poza jednym odciskiem, który mi się powraca od 18 roku życia (ale wtedy ważyłam 70-72kg). Czasami boli mnie tylko kręgosłup, ale to chyba zpowodu b. dużego biustu - zresztą w mojej rodzinie i chudzi chorują na kręgosłup. Wiem, że jest wiele takich osób, którzy nie radzą sobie z nadwagą, nie potrafią się odchudzić i chętnie zamykają się w domu, niszcząc się do tego psychicznie (tak jak by chciała zrobić to osoba, która podjęła ten temat). Ja natomiast chcę im uświadomić, żeby nie katowali się psychicznie, bo i grubi mogą być szczęśliwi tak jak ja - a wystarczy tylko siebie polubić i śmiało patrzeć w lustro; i kto wie może gdy osiągniecie równowagę psychiczną łatwiej wam będzie osiągnąć równowagę fizyczną. Ja do dziś czuję się dobrze (różne badania wychodzą znakomicie), nie lubię ciemnych ubrań - uwielbiam białe i chodzę we wszystkie te miejsca, gdzie nie spodziewają się takich grubasów (np baseny) i wzbudzam często zainteresowanie, ale mi to pochlebia, bo wielu sobie na pewno myśli, że na moim miejscu to by tu nie przyszli - a ja przyszłam i dlatego czuję się odważniejsza, a czasem i lepsza.

Mysliciel
2006-01-15 11:11:22
Tłuściutka jesteś bardzo mądrą, a przynajmniej rozsądną Kobietą. Dziękuję Ci za to wyjaśnienie. Fajnie, że istnieje to nasze forum Amory.pl Najważniejsze w życiu to czuć się swobodnie i akceptować siebie. Ty to potrafisz. Mile Cię pozdrawiam - ja z grona ludzi szczupłych. M.

erra
2006-01-30 14:01:34
Witam Was !!! bardzo miło czyta mi sie wypowiedz Tłuściutkiej < podziwiam Cie >.... hmmm ja waze 70 kg przy 170cm wzrostu ... hmmm i zle sie z tym czuje ...postanowiłąm zgubic troche ciałka .. jak narazie trzymam sie bardzo dobrze ... mój humorek wyraznei poprawił sie ... jestem inna osoba hmmm polecam troszeczke checi i wiary w siebie a na pewno dieta przyniesie rezultat .... a jezeli chodzi o mezczyzn wszyscy patrza na figure ale tylko podczas pierwszego spotkanai potem liczy sie charakter:)

Gabi
2006-05-05 21:40:14
Witam. Przez przypadek trafiłam na tę stronę, ale uważam, że jest bardzo potrzebna. Owszem najważniejsza jest akceptacja samego siebie, ale ja jakoś nie potrafię :( Mam 22 lata, 170 cm wzrostu i waże 55kg. Może ktoś powie, że to jest ok, ale nie jest-nie te proporcje.Staram się z całych sił byc optymistką, ale mi ciężko! Chłopaka też nie mam, ciekawe dlaczego....no właśnie. Pozdrawiam!

majka
2006-05-05 22:48:21
Siłownia, dobry instruktor i efekt murowany. Powodzenia

ciekawy
2006-05-05 23:30:06
absolutnie nie siłownia, odradzam, ja takiej bym nie chciał...bleeee

majka
2006-05-06 08:45:57
przy odpowiednim doborze ćwiczeń mozna wymodelować sylwetkę. ciekawy nie chodziło mi o przyrost tkanki mieśniowej.

nana
2006-05-06 20:59:52
Jestem puszysta i lubie siebie taką jaka jestem z moimi malymi zwalkami, owszem chcialam to zmienić, ale mysle ze to był wplyw telewizji, gazet itp. które na kazdym kroku wręcz miazdzą nas ślicznymi, smukłymi kobietami. To trochę smutne...E tam ciało przeminie, po co męczyć sie jakimiś dietami, ten czas mozemy wykozystać na samorealizację i to co pozostanie na zawsze nasz charakter, pogląd na świat, czy choćby wiarę:) No dziewczyny nie marwcie sie tym jak wygladacie:)"Kochanego cialka niegdy nie za wiele"

Wiedyn
2006-05-06 23:35:12
Przynajmniej dajecie latem cień a zimą macie czym grzać :)

Gabi
2006-06-28 13:39:04
Wiedyn, wiesz że masz rację! ;)

Myśliciel
2006-08-19 10:03:30
Wiedyn ma swoją rację - a kto ma ( Wiedynek ma ) rację ten może zaprosi nas na wykwintną kolację...????????

majka
2006-08-24 22:58:54
Ja bardzo chetnie się przyłączę :-)

Myśliciel
2006-10-02 13:30:38
Forumowicze "Amorów" łączmy się i z majką i z innymi tu wesołymi ludkami. Ślę pozdrówka...

aga 4o
2007-01-23 13:34:46
jestem gruba imam tego dosyc, ale to jest jak jakas samozaglada.Wiem ze zle wygladam ze zle sie czuje inatychmiast siegam po nastepnego batonika.To juz chyba sie nadaje do psychologa.

Mostowiak
2007-02-07 17:29:36
Nieraz to i dobrze jak kobita jest przy kości,bo jest za co chwycić.

Zszokowana
2007-04-23 10:32:28
Ludzie prosze was..!! Diety wyszczóplające!! Co wy gadacie.. jest jedna podstawowa prawda.. wszyscy ludzie goniący za idealną figurą i seksownymi majteczkami z gazety..sa niczym więcej jak prostymi istotkami, no bo nie ma to jak pobiegac za wykreowanymi przez massmedia stareotypami. Osobiście przyznaje się bez bicia, nie oglądam telewizji i nie czytam gazet..(mam na szczęście lepsze zajęcia).. i jakoś nieprzeszkadza mi moja nadwaga:D Wręcz przeciwnie czuje sie z nią dobrze..i nikt nigdy nie mowił mi że mam przejśc na diete... Broń Boże ktoś odsyłałby mnie do jakiego ośrodka pomocy otyłym..( Zabiłabym ).. Jeżeli człwoiek czuje, że jego otyłość to choroba o podłozu psychicznym..no?? Wtedy już chyba trzeba zgłosić się do lekarza.. Uwierzcie mi znam się na nadwadze..:D jak miałam 12 lat wazylam 120kg :D Ale te czasy mineły teraz jest tak..w sam raz..i jest mi z tym dobrze.. solidaryzuje się z takimi kobietami jak ja :d Pzd

Aniulka
2009-01-05 09:51:42
Ja tez nie jestem chuda mam kompleksy chciałabym zeby ktos jakiś chłopak zwrócił na mnie uwagę nie chce być stara panna na wydaniu

IWA........
2009-08-14 22:24:20
Ja nigdy nie byłam chuda tyle razy sie odchudzalam że szok a moja koleżanka zmarła od tych super diet .Sama byłam o krok od śmierci głodowej i powiedziałam dosyć.Polubiłam swoje ciało nie czuje się chora .pozdrawiam ...........

Zbyniu-48
2009-09-02 18:18:47
Ja nie widzę problemu,chętnie bym się z tobą spotkał.


Powrót do tematów FORUM


Dodaj swoją odpowiedź:
Imię/ksywa:
Treść:

Wpisz poniżej jakie miasto jest stolicą Polski:
 
 


(C) 2000-2017 "Art-Z"
Wszelkie prawa zastrzeżone
[Strona główna]   [Porady]   [Pomoc]   [Oferty]   [Artykuły]   [Regulamin]   [Wszystko o seksie]
[Sklep]   [English version]   [Rejestracja]   [Napisz do nas]