Strona główna Porady Pomoc Oferty Artykuły Regulamin Wszystko o seksie Sklep

Login:
Haslo:
lub kod SMS:
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
i zostaw anons...

Jak otrzymać kod SMS?
Przeczytaj tutaj


Serwis jest nieczynny



Jesteś 1042533-ą osobą
na tej witrynie
od października 2000r. !


  Forum    Chat    Kontakt  
 

nic tak nie boli jak zycie
Autor: baba
Niech mi ktos to wytlumaczy dlaczego mezczyzni to takie dziwne zwierzatka co to niby potrzebuja ciepla i milosci Jednak kiedy to dostaja nie potrafia docenic tego co maja .A tak na marginesie moze ktos madry potrafi mi zdefiniowac madrze i logicznie na czym tak naprawde polega znecanie sie psychiczne ......


Tłumacz
2004-09-30 12:57:42
Po pierwsze babo mężczyźni to nie dziwne zwierzątka, po drugie wszyscy potrzebują ciepła i miłości, a nie tylko mężczyźni. Definicję mądrą i logiczną na czym polega znęcanie się psychiczne udziela Ci każdego dnia droga babo życie, może to również wyjaśnić ci jeżeli masz niedosyt psycholog. Proponuję złożyć wizytę u psychologa , bo Ty babo masz ze sobą samą przeogromne problemy.

sara
2004-10-01 22:16:53
Tlumacz nie wiem kim jestes ale zbytnia inteligencja sie nie popisales ........

Tłumacz
2004-10-01 23:03:42
Sara! Jesteś psychologiem, że oceniasz moją inteligencję? Napewno nim nie jesteś Saro, a twoja ocena mojej inteligencji jest subiektywna i rażąco niesprawiedliwa. No, cóż to twoja sprawa, lepiej zrobiłabyś - gdybyś coś sensownego poradziła Babie. Ale czy Ty to Sara potrafisz uczynić? Dobranoc dla Ciebie i dla Baby. Życzę Wam dobrej nocy.

Sara
2004-10-02 20:05:18
Powiedzial co wiedzial .....a cos Ty takiego sensownego poradzil Babie?

Tłumacz
2004-10-02 23:19:39
Saro, obracamy się w innych światach mentalnych. Dlatego postanowiłem zakończyć ten krótki dialog z Tobą. Cześć! Tłumacz

Sara
2004-10-03 00:24:36
Choc raz sie z Toba zgadzam........

baba
2004-10-03 00:46:07
Tak masz racje ze na to pytanie prawdopodobnie odpowiedzi udziela mi zycie .....bylam tez w/g Twoich rad u psychologa ..

Tłumacz
2004-10-03 08:01:20
Droga babo cieszę się, że mogłem choć troszeczkę Tobie pomóc. Życzę miłej niedzieli. I pamiętaj świat nie jest wcale taki zły, sporo w nim jest i dobra. Powodzenie w życiu polega na dostrzeganiu dobra i na jego należytej ocenie, jak i zabezpieczaniu się przed tym co nazywamy złem. Cieszę się, że złożyłaś wizytę psychologowi / psycholog i wierzę / ufam, że w tej pani a może panu - psychologowi znalazłaś odpowiedniego pomocnika, pomocnika życiowego, który pomoże Tobie w życiu zrozumieć własne i cudze reakcje psychiczne, oraz co jest bardzo, ale to bardzo ważne nauczy Cię jak radzić sobie ze szkodliwą formą stresów czyli dystresamii conajważniejsze jak zabezpieczyć się przed którzy znęcają się lub mogą znęcać się nad Tobą psychicznie. Psychologia to wyjątkowo piękna, interesująca nauka, a przy tym bardzo pożyteczna. Ufam procesom życia i wierzę, że odnajdziesz w swoich życiowych doświadczeniach zadowolenie, radość i szczęście i nikt nie będzie nad Tobą się znęcał ani psychicznie, ani fizycznie. A gdyby jednak ktoś próbował to czynić względem Ciebie czy innego człowieka lub nawet zwierzęcia to Ty będziesz wiedziała jak zareagować odpowiednio, ze spokojem, stanowczo i odważnie, przy tym nie poniżając godności napastnika. No, bo i napastnik, znęcający się nad kimś jest człowiekiem, tyle , że bardzo cierpiącym wewnętrznie. Zawsze jednak mamy prawo do obrony przed nim i do samoobrony. Jeżeli możesz proszę pójdź do biblioteki i wypożycz sobie wydaną w latach 80, XX, a więc minionego wieku książeczkę nt. " Stres okiełznany " autorstwa psychologa prof. Hansa Seyle. Książeczka ta objętościowo jest niewielka, a jej autor pisze ciekawie, językiem przystępnym dla każdego, mądrze i życzliwie.Jak już zapewne wiesz mężczyźni nie są dziwnymi zwierzątkami, nie są nimi również kobiety, ani chłopcy, ani dziewczynki. Jesteśmy ludźmi. Owszem wśród ludzi są Ludzie, ludzie i ludziska ( to mój podział ). Są ludzie święci, świątobliwi, szlachetni,przeciętni a także ci ni to dobrzy ni to źli, niestety są i wewnętrznie nieszczęśliwi, i u niektórych tych wewnętrznie nieszczęśliwych to nieszczęście przejawia się w postaci ich złych czynów, nawet aktów przestępczych, a najwięksi nieszczęśnicy wśród ludzi, wśród naszej ludzkiej rodziny nosili miano ludobójców; np. Józef Stalin, Adolf Hitler i i ich poplecznicy. Ale gdy spojrzymy na dzieciństwo małego Józefa i małego Adolfa, to widzimy, że ci wówczas mali chłopcy byli prześladowani fizycznie i przychicznie przez swych ojców i nie tylko przez ojców. Bo znęcanie się rodzi znęcanie się, gniew rodzi gniew i ludzi ci gdy staną się dorosłymi przenoszą wzorce z domu rodzinnego i z okresu swojej młodości w swój dorosły świat. Ale na szczęście wierzę, że więcej na świecie jest dobra, a nawet DOBRA. Gdy czytamy gazety i gdy oglądamy telewizję czy słuchamy radia, odnosimy wrażenie, że zdecydowanie na świecie jest więcej zła. Ale proszę pamiętajmy, że tzw. mass-media informują nas ( chwała im za to ), ale i dezinformują. Dlatego z pewnym krytycyzmem podchodźmy do wszystkich informacji, bądźmy czujni i ostrożni, a zarazem ufni i optymistycznie patrzący na życie, a będziemy szczęśliwi i właśnie Tobie babo szczęścia życzę jak i tym wszystkim , którzy odwiedzą tę stronę tegoż Forum. Wszystkiego dobrego, wszystkiego najlepszego. Twój Tłumacz

baba
2004-10-11 15:56:47
Dziwnym jestes czlowiekiem .Momentami mam wrazenie ze rozmawiam z ksiedzem .Bylam o psychologa juz nie raz.JJJednak w zadnym razie nie uzyskalam tam pomocy Niestety dodzlam do wniosku ze jezeli sama sobie nie pomoge to nikt mi nie pomoze .Zazdroszcze Tobie tego optymizmu ,ktorego mnie juz zabraklo Wiary w ludzi ktora wlasnie stracilam .Mam oczywiscie zasady ktorymi sie kieruje w zyciu ale ......nie jestem juz ta sama osoba otwarta pelna zyczliwosci .Ludzie nie rozumieja tego uwazaja za slabosc wykorzystuja i niszcza ....... Nie warto Dzis choc nie przychodzi mi to latwo staram sie byc bardziej osoba stapajaca po ziemi pozdrawiam Ciebie WIELKI OPTYMISTO zyczac wszystkiego najlepszego .....

Tłumacz
2004-10-12 00:07:08
Każdy z nas ludzi jest częściowo dziwny i to jest bardzo pozytywne, że nie jesteśmy we wszystkim tacy standardowi. Księdzem, dzięki Bogu nie jestem i nigdy nie byłem , psychologiem również nie byłem, nie jestem i nie będę. Tak, baba najlepiej pomóc sobie samej, ale nie zawsze jest to możliwe. Zwróć się o pomoc do zaprzyjaźnionej, życzliwej Ci osoby. Jutro Ci podam adres do Instytutu Eriksonowskiego ( psychoterapia ) specjalizują się w pomocy rodzinie. Jestem optymistą i tobie życzę optymizmu. Tłumacz

Tłumacz
2004-10-12 08:08:24
Poziom optymizmu jak i pesymizmu oraz realizmu ulega zmianom jak wszystko co należy do człowieka,ludzkich spraw.Babo ( lepiej gdybyś miała ładniejszą ksywę ) odzyskaj wiarę w ludzi i w proces życiowy. Jest to możliwe w twoim i u wielu innych ludzi. Taka jest prawda. Pełnię życzliwości też w życiu możesz odzyskać. Jeśli droga Forumowiczko lepiej będziesz rozumieć siebie jak i innych ludzi to będziesz podobnych sobie przyciągać. Jest to poprostu prawo natury. Ludzie, którzy wykorzystują jeszcze pewną dozę Twojej życzliwości i niszczą ją a przy okazji i Ciebie odejdą od Ciebie, nie nagle ( choć i to się zdarzyć może ), ale odejdą. Zauważysz i odczujesz to po pewnym czasie. Forumowiczko w potrzebie , proszę nie staraj się stąpać po ziemi- Ty po niej pewnie stąpaj, to nie ma być staranie stąpania to ma być stąpanie, delikatne lecz i pewne. Realizm, optymizm jak i mała/ bądź średnia doza od czasu do czasu pesymizmu są potrzebne każdemu człowiekowi. Gdy jest człowiekowi źle , a właściwie zawsze człowiek w każdej sytuacji życiowej winien dla swego i innych dobra wyobrazić sobie, iż jest aktorem teatralnym i/lub filmowym, i odgrywa swą rolę w teatrze na scenie czy w filmie na planie. Bo w istocie rzeczy tak właśnie jest, Duch nasz tj. nasze Wyższe Ja o tym wie, natomiast nasza ziemska, dzienna świadomość czyli średnie Ja, a także podświadomość czyli niższe Ja o tym zapomina. Mędrzec-filozof, o którym uczą w każdej szkole od podstawowej zaczynając a na humanistycznych wyższych kończąc powiedział; " Uczenie się to nic innego jak przypominanie sobie ". Przypominanie czego? - a no właśnie tego, że jesteśmy istotami duchowymi ( materia to najbardziej zagęszczona i najmniej subtelna, a jednak s u b t e l n a postać Ducha ). Zadaniem naszym tu na ziemi jest ; 1/ zdobyć doświadczenia odpowiednie dla nas zgodnie z indywidualnym programem życia, 2/doenergetyzować się - dlatego właśnie tu się narodziliśmy , na tej planecie - naszej kochanej i nas kochającej Ziemi ( Ziemia to też istota, a nie tylko ogromna masa minerałów ),3/ oczyścić i udrożnić przepływ informacji na drodze pomiędzy Wyższym Ja - Średnim Ja i Niższym ( co wcale nie znaczy, że niskim ) Ja. Te nasze trzy Ja winny z sobą pięknie korespondować. I oto właśnie chodzi w życiu , każdego człowieka; żebraczki i kloszarda, piosenkarza i psychologa, górnika i maszynisty kolejowwego, rolnika i robotnika, biznesmena i bizneswoman, królowej brytyjskiej i papieża, dalajlamy i szamana. Gdy to człowiek sobie uświadomi i pójdzie w kierunku realizacji tych 3 głównych celów w życiu każdego człowieka; czy to kloszarda czy papieża to wchodzi niepostrzeżenie na drogę SZCZĘŚCIA, własnego, indywidualnego szczęścia, szczęścia małego i SZCZĘŚCIA WIELKIEGO. Adres Instytutu Eriksonowskiego Tobie, Babo ( proszę zmień ksywę na ładną ) o ile będziesz sobie tego życzyć podam. I pamiętaj każdy w życiu otrzymuje wg. potrzeb i zasług oraz tym samym wg osobistego przygotowania do przyjęcia tych czy innych dóbr. Tak się toczy koło życia, tak właśnie kolo życia bieży wedle ściśle przez Życie ustalonych praw, prawideł, zasad i reguł. Naprawdę księdzem nie jestem i ...och! przy całym szacunku dla księży szczegółnie tych porządnych ( są takowi? - pewnie troszkę ich, troszeńkę ich jest ) nie chciałbym nim być.Psychologiem też nie jestem, ani pedagogiem, ale napewno jestem człowiekiem o ponad przeciętnym stopniu inteligencji, który ma rozwiniętą przy tym empatię, a także postawiłem na rozwój duchowy. Jeśli Ciebie interesuje, to podam, iż z zawodu jestem ekonomistą. Gdybyś konkretnie podała mi swój problem, co Cię tak naprawdę dręczy to myślę, iż mógłbym spróbować Tobie pomóc. Rozumiem, iż o intymnych czy osobistych sprawach nie będziesz pisać na forum, a więc na publicznym miejscu, dlatego jeżeli jesteś zainteresowana kontaktem korespondencyjnym ze mną to proszę napisz do mnie e - maila na mój e - mailowy adres. Oto i on; e - mail; konwaliastanislaus@interia.pl Serdecznie Ciebie pozdrawiam Tłumacz

Gemboy
2007-02-08 17:53:03
Niezła filozofia, ale raczej ciezko u Ciebie z empatią, bo niestety jest to kazanie. Jest to twoja filozofia zycia ale niekoniecznie musi byc filozofia tej dziewczyny.Pomoc to umiejetnosć słuchania, a nie prawienia kazań. Pozdrawiam


Powrót do tematów FORUM


Dodaj swoją odpowiedź:
Imię/ksywa:
Treść:

Wpisz poniżej jakie miasto jest stolicą Polski:
 
 


(C) 2000-2017 "Art-Z"
Wszelkie prawa zastrzeżone
[Strona główna]   [Porady]   [Pomoc]   [Oferty]   [Artykuły]   [Regulamin]   [Wszystko o seksie]
[Sklep]   [English version]   [Rejestracja]   [Napisz do nas]