Strona główna Porady Pomoc Oferty Artykuły Regulamin Wszystko o seksie Sklep

Login:
Haslo:
lub kod SMS:
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
i zostaw anons...

Jak otrzymać kod SMS?
Przeczytaj tutaj


Serwis jest nieczynny



Jesteś 1042534-ą osobą
na tej witrynie
od października 2000r. !


  Forum    Chat    Kontakt  
 

Co sądzicie o naszym spotkaniu - zlocie ?
Autor: STASZEK
Myślę, że sprawa Drodzy Forumowicze dojrzała do tego abyśmy się spotkali na I Zlocie Forumowiczów w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą lub w innym uroczym i urokliwym zakątku naszego pięknego Kraju. Proszę wypowiedźcie się w tej sprawie. Proponuję Kazimierz Dolny,w czasie dogodnym dla uczestników tj. może być ten miesiąc bieżacy lub grudzień br. Może być równie dobrze wiosna 2005 r. Dojazd do miejsca spotkania środkami komunikacji publicznej, własnej lub najlepiej a u t o s t o p e m . Jesienią moglibyśmy rzucać się wielobarwnymi liśćmi, bawić się radośnie w wieloraki sposób ( pomysłów nam nie zabraknie - tak sądzę ), zimą też jest sporo możliwości do zabaw w miłym gronie. Proszę zabierzcie z sobą nietylko śpiwory i pamiętajcie o szczoteczkach do ząbków. Na spotkaniu moglibyśmy powołać Klub Przyjaciół FORUM. Proponuję na prezesów naszego Klubu ( czworo prezesów ) powołać; prezesa Słońce, prezesa Księżyc, prezes Ziemię i prezes Gwiazdę Północy. Tymczasowym sekretarzem d/s organizacyjnych byłbym ja, Wasz Przyjaciel z FORUM - Staszek, znany też jako Stwierdzający, Myśliciel, Życzliwy, Doradca, etc. Każdy klub jednak sekretarza winien mieć, który nad wszystkim od strony organizacyjnej by czuwał, był koordynatorem przedsięwzięcia. Na spotkaniu przy jego końcu ( spotkanie 2 lub 3 dobowe ) wybralibyśmy dwoje sekretarzy d/s zwykłych i nadzwyczajnych, inaczej pisząc stałych sekretarzy np. na roczną kadencję, którzy zajmowaliby się sprawami organizacyjnymi, korespondencyjnymi itd. Najważniejsza jest idea spotkania się radosnego przy zabawach w świetnym guście, wędrówkach krajopoznawczych, wymianie poważnych i mniej poważnych poglądów w myśl zasady, że my ludzie, a więc i my forumowicze należymy do gatunku h o m o l u d e n s . A więc do miłego zobaczenia w Kazimierzu lub gdziekolwiek, najważniejsze aby było to ciekawe , piękne i radosne miejsce. Do miłego osobistego poznania się , do zobaczenia przy zabawach, tańcach i śpiewach. Ale wpierw napiszcie mi co o tym Drogie Przyjaciółki i Drodzy Przyjaciele sądzicie. Oczywiście napiszcie mi proszę na tej stronie. Serdecznie Was pozdrawiam w ten ładny, pogodny, jesienny dzień. Wasz Przyjaciel Staszek


Nemezja
2004-11-12 20:19:53
Ciekawy pomysł :)

STASZEK
2004-11-13 08:46:06
Też tak sądzę, że "przyszedł" do mnie interesujący, ciekawy pomysł ( dzięki Nemezjo za ocenę pomysłu ). Ale co z realizacją pomysłu??? Co dalej...? Pozdrawiam - Staszek

Wiedyn
2004-11-13 16:14:25
Właśnie, co dalej?

Nemezja
2004-11-13 17:13:07
Dokładna data, miejsce, godzina, długość uroczystości i ... zobaczymy kto siena to pisze :) Jak Ty to Staszku widzisz dokładnie?

Wiedyn
2004-11-13 18:16:29
Tylko prosze o racjonalne wyprzedzenie tej uroczystosci w czasie, tak bym mógł zaplanować miejsce na nią w swoim małym planie.

Staszek
2004-11-13 20:41:38
Ja lubię spontaniczność. Np. umawiamy się - to jest tylko przykład na sobotę najbliższą między godz. 12.a 13.30 na Rynku w Kazimierzu, ja telefonuję do Was ( nie mam komórki, ale mam karty telefoniczne ), Wy kontakujecie się między sobą i tak mamy między nami połaczenie. Na miejscu już załatwiamy noclegi. Czas wspólnie spędzony też przeżywamy spontanicznie. Para moich przyjaciół ; 27 letni ludzie w lipcu i sierpniu autostopem podróżowali po republikach b. Jugosławii, Austrii i Czechach, autostopem, niczego nie planując zawczasu, dzięki temu zobaczyli wiele pięknych miejsc, fajnie się bawili, spotykali miłych gościnnych ludzi, niewiele wydali pieniędzy i wrócili bardzo zadowoleni do Kraju z tej wędrówki. Najprzyjemniej wspominają oni pobyt w Słowenii. Oczywiście nie musi być to listopad, możemy wybrać się np. wiosną przyszłego roku. Mało planować, sporo działać i tak wszystko życie nam już zaplanowało. Może do wiosny zgłoszą się i inni chętni na taki zlot, na to i takie spontaniczne spotkanie. Jedzonko gdzieś zjemy w barze, przyzwoitym barze, broń losie w jakimś MacDonalds. Pomysłów na zabawę i zwiedzanie czy to Kazimierza lub innej urokliwej miejscowości napewno nam nie zabraknie. O tanie kwatery też nie byłoby trudno, bo wybralibyśmy się poza tzw. sezonem turystycznym. Zresztą sprawdziłbym, czy w Kazimierzu lub gdziekolwiekbądź są / mieszkają jacyś mili wegetarianie ( sam jestem wegetarianinem ), którzy mogliby nas przenocować - może nawet za nasze uśmiechy i radość, którą byśmy im zanieśli. Sprawa jest do przemyślenia. I teraz naszła mnie myśl, czy aby nie zrobić wypadu wiosną. Zorientowałem się, że być może jesteście i inni są młodzieżą jeszcze być może uczącą się - to wiosną może być wasze i innych forumowiczów " przykucie " do mądrych podręczników, a może i ważne egzaminy np. uczelniane Was i inne Koleżeństwo czekać będą. No, ale parafrazując słowa biblijne stwierdzam, iż nie samą edukacją człowiek żyje , ale żyje przede wszystkim tym co los - często radosny los z Nieba mu ześle. A Niebo i rozrywki i przyjemności także zsyła. Ale to wszystko jest do przemyślenia. Póki co serdecznie Was pozdrawiam. Naturalnie termin na najbliższą sobotę podałem li tylko jako przykład. Staszek

Staszek
2004-11-13 20:50:21
Myśl Wam przesyłam Paulo Coelho; " Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu." Moim zdaniem jest to święta prawda i tylko prawda. Staszek

Wiedyn
2004-11-13 21:18:22
O ile czas pozwoli...a Alchemik faktycznie jest niezwykły.

Staszek
2004-11-14 10:32:14
Alchemik jest w istocie rzeczy niezwykły i inne powieści Paulo Coelho też są niezwykłe. Pozdrawiam niedzielnie Ciebie Nemezjo i Ciebie Wiedynie i tych , którzy tutaj , na tej stronie się pojawią. Staszek

Nemezja
2004-11-14 16:55:09
I znów wszelkie plany wycieczki ucichły... A tak w ogóle to macie czasna wypady do Kazimierza (jeśli tak, to kiedy)? Staszu dziękuję bardzo za pozdrowienia ;)

Wiedyn
2004-11-14 19:20:08
Mamy czas, bo chcemy, ja również was pozdrawiam.

Staszek
2004-11-15 08:23:08
Proponuję konkretny termin sobota - niedziela 27 i 28. listopada lub 4 i 5. grudnia, ta druga propozycja daty spotkania związana byłaby z Mikołajkami, tzn. z Dniem św. Mikołaja. A więc jak przybywacie do Kazimierza? - nie do człowieka o imieniu Kazimierz, ale do urokliwego Kazimierza Dolnego położonego nad królową rzek polskich. Jeżeli żaden z podanych terminów by Wam nie odpowiadał. Coś mi intuicja mówi, że Wiedynowi pierwszy termin raczej nie będzie odpowiadał, a mam intuicję dobrze rozwiniętą, to pozostaje termin drugi. A więc weekend poprzedzający Dzień św. Mikołaja byłoby dobrze ogłosić dniami spotkania nemezjańsko - wiedynowsko - staszkowego. Co, Wy Drodzy na to ?? Zmiana tematu. Byłem wczoraj w moim mieście B. na otwartym dniu TVP, ośrodek telewizji położony jest ok. 500 m. od mojego domu ( stanowczo za blisko, ale tak jest położony). Warto było czekać 1 godz. i 20 minut, pogoda była ładna, nieco chłodno lecz słonecznie, aby zwiedzać ośrodek przez minut 55. Warto było poznać telewizję od tzw. kuchni, wysłuchać wypowiedzi pracujących tam osób; wydawców, redaktorów, spotkać się z mistrzem olimpijskim w kajakarstwie z Sydney, Robertem Syczem ( mistrz mieszka w moim mieście, ale mistrzem jest z Sydney ). Jako rzekłem zwiedzanie telewizyjnego ośrodka było interesujące, ale nie chciałbym w nim pracować. Ośrodek telewizji w mojej B. jako miejsce pracy raczej jest conajmniej koszmarkowe. Np. w tzw. reżyserce ( realizatornii) pod podłogą tego niedużego - stosunkowo niedużego pomieszczenia ułożono kilkaset kilometrów różnego rodzaju przewodów, a nad sufitem przewody wentylacyjne. W studio sporo lamp. Panujące tam pole elektromagnetyczne pewnie ma negatywny wpływ na zdrowie pracujących tam ludzi, no i sądzę, że ośroki takie winny być budowane conajmniej od 5 km. do 10 km. od ludzkich siedzib mieszkalnych, właśnie ze względu na to silne promieniowanie energii negatywnie oddziałujących na ludzki organizm. Ten temat co prawda nie ma charakteru uprawy / hodowli kwiatów i kwiatków - tu go pomieściłem jako dodatek. No, jak spotykamy się w Kazimierzu Dolnym w sobotę 4 ( w dzień Barbórki )?- mam nadzieję, że na imieniny do Basi nie idziecie, oraz 5, w niedzielę, w przeddzień Mikołajek. No chyba, że macie plany i idziecie na imieniny do Mikołaja. Możemy rozważyć i tę ewentualność - poczekać do wiosny, poczekać na zgłoszenia nowych forumowiczów , którzy byliby chętni na taki wypad, na to spotkanie. Bo teraz czy to za ok. 2 tyg. czy za ok. 3 tygodnie, tj. w wyżej wymienione soboty i niedziele towarzyszyłaby nam tylko i aż zarazem Wielka Rada Zarządzająca Klubem - Rada Prezesów w składzie prezesowie; Słońce, Księżyc, Ziemia i Gwiazda Północy. Aczkolwiek myślę, że Owi nasi Prezesi i nasze Trio to całkiem świetnie dobrane towarzystwo. I proszę raz jeszcze na ten temat wypowiedźcie się. Pozdrawiam Was - tymczasowy sekretarz organizacyjny, Staszek

Nemezja
2004-11-15 16:04:34
Staszku, jak mogłeś nie przewidzieć, że drugi termin nie będzie mi pasował? Zarówno 4 jak i 5 grudnia będę siedziała nad książkami i uczyła się pilnie ;) do ważnego egzaminu...

Staszek
2004-11-16 07:46:10
Nie przewidziałem. Rzeczywiście tego nie przewidziałem, że będziesz Nemezjo w tym czasie siedziała nad książkamii uczyła się pilnie.Pilne uczenie się jest czynnoscią godną pochwały. A więc w okolicy św. Mikołaja tzymał będę za Tobą kciuki - oczywiście w intencji zdania egzaminu, ważnego przez Ciebie egzaminu. Wiedynowi napewno nie będzie odpowiadał termin pierwszy. Myślę, że 11 i 12. grudnia zacznie się tzw. " gorączka " przedświątecznych zakupów ( co prawda ja w niej nie uczestniczę, a i tak piękne upominki dla najbliższych i bliskich kupuję i to bez tłoku i stania w długich kolejkach w markietach). Pozostaje więc mi ogłosić , że zlot odbędzie się już w Nowym Roku 2005, może wówczas gdy młodzież ucząca się będzie miała przerwę w nauce np. ferie zimowe, czy coś podobnego, a więc byłby to przełom stycznia i lutego. Czy ta propozycja Koleżance Nemezji od Książek odpowiada ? Staszek

Staszek
2004-11-16 07:49:28
Coś mam problemy z komputerem i to na amorzastym forum, dlatego aż 7 odpowiedzi o tej samej treści zostało tutaj przed chwilą utrwalonych. Staszek

Wiedyn
2004-11-16 09:30:29
A ja już myslałem, że to przez ich ważność powtarzasz aż tyle razy :)

Nemezja
2004-11-16 16:09:51
To, że ja nie mogę jechać, to nie znaczy, że i Wy nie możecie. Zatem jedźcie idobrze się bawcie, a po powrocie pokażecie mi fotki z Kazimierza i poopowiadacie jak było :) PS Na przełomie stycznia i lutego nie ma już liści do rzucania się, zostają tylko puchate śnieżki ;) Ale czy to Koleżeństwu odpowiada? Heheh ;)

Staszek
2004-11-16 20:00:59
Wyjazd bez Koleżanki do Kazimierza byłby radosny, lecz nie tak bardzo radosny jak z udziałem Twoim, Koleżanko Nemezjo. Pewnie, że mi puchate śnieżki odpowiadają, aby się nimi rzucać. Kiedyś nawet z trojgiem ludzi ulepiłem czworo bałwanów, tzn. rodzinę bałwanów; tatę, mamę i dwoje dzieci. Pozdrowionka. Staszek

Nemezja
2004-11-18 19:20:26
Są już jakieś ostateczne konkrety???

Wiedyn
2004-11-18 21:08:35
Są, ale ja nie chcę, przynosić niemiłych wieści, szkoda Staszku że się oddalasz, ale rozumiem Cię całkowicie, ilez można dawać nie biorąc nic w zamian? Za Tobą i Twój uczeń podaża jak cień ...

Staszek
2004-11-19 14:22:13
Raczej się nie oddalam. Daję , ale i biorę. Taka jest prawda. Innym daję pozytywną energię, ale i od innych ją otrzymuję. Również otrzymuję i od Ciebie, Drogi Wiedynie. Uczniów, moich naśladowców nie potrzebuję. Po cóż mi oni?... Niech każdy idzie swoją drogą. Pięknie na ten temat pisał F. Nietzsche. Miła, ciekawa konkretów Nemezjo - niestety nie ma jeszcze ostatecznych konkretów w sprawie zlotu, czy raczej spotkania, trójspotkania. Wierzę jednak, że w odpowiednim czasie Was o konkretach będe mógł powiadomić. Bye - bye. Staszek

Nemezja
2004-11-19 17:13:01
No no no, kto by powiedział, że Ci się spodobają wywody F. Nietzschego... Wprost nie mogę uwierzyć, ale cieszę się ;)

Staszek
2004-11-21 09:22:16
Pewnie że się podobają, ale nie wszystkie. Może tylko mała część Jego poglądów ale się podoba. Podoba mi się u tego poetyzującego filozofa, F. Nietzschego i to ,że odmiennie od innych filozofów nie stworzył systemu. Swe poglądy zawarł w aforyzmach głównie. I to mi się bardzo podoba. " Tako rzecze...." i nietzcheańskie aforyzmy są w pewnej części cudowne. Staszek

Magdalena
2007-01-31 16:37:01
Zapoznamy się?

M.K.
2007-01-31 16:37:53
Masz gadu gadu?

Wiedyn
2007-03-01 23:56:02
Wiecie co, pomysł był dobry, zabrakło jakoś chyba wykonania. Ale ja ma plan doskonały, życie ucieka, wiec, może zdobędziemy się na odwagę i zaryzykujemy raz to spotkanie wkońcu odbyć, u mnie w akademiku miejsca nie zbraknie, i będzie fajnie, wiec zapraszam do Białegostoku, tylko nie gdybajcie, kto jest przychylny niech wpisze TAK :)

Nemezja
2007-03-04 14:55:55
Codziennie ktoś inny?


Powrót do tematów FORUM


Dodaj swoją odpowiedź:
Imię/ksywa:
Treść:

Wpisz poniżej jakie miasto jest stolicą Polski:
 
 


(C) 2000-2017 "Art-Z"
Wszelkie prawa zastrzeżone
[Strona główna]   [Porady]   [Pomoc]   [Oferty]   [Artykuły]   [Regulamin]   [Wszystko o seksie]
[Sklep]   [English version]   [Rejestracja]   [Napisz do nas]