Strona główna Porady Pomoc Oferty Artykuły Regulamin Wszystko o seksie Sklep

Login:
Haslo:
lub kod SMS:
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
i zostaw anons...

Jak otrzymać kod SMS?
Przeczytaj tutaj


Serwis jest nieczynny



Jesteś 1042534-ą osobą
na tej witrynie
od października 2000r. !


  Forum    Chat    Kontakt  
 

dobór własnego JA...
Autor: Ambera
Najlepiej jest być soba, najłatwiej powiedzieć "badz kim ty chesz być" "zachowuj sie naturalnie" No tak tylko czasem nie wiemy kim chcemy być... czasem nie wiemy, które JA z tych, które posiadamy jest nie tyle tym prawdziwym, co dla nas samych najkorzystniejszym i najlepszym.


Myśliciel
2005-05-18 06:55:13
Z Ja bądź ja często są problemy. Ale na tym polega człowieczeństwo aby odkryć rolę Ja i / lub ja. Niektórzy nawet twierdzą, żę nie ma żadnego ja, że tylko myśli je tworzą. Zwróć proszę Bursztynko uwagę, że w słowie niewiedza mieści się słowo wiedza, w określeniu nie wiem słowo wiem. Temat poruszyłaś bardzo interesujący - myślę, że niebawem coś jeszcze napiszę w tej sprawie. Póki co dzień dzisiaj jest cudowny i wiosennie, majowo Cię pozdrawiam. M.

Myśliciel
2005-05-19 06:44:54
W uzupełnieniu napiszę, że rozróżnia się aż trzy j a , tzn. wyższe ja związane z nadświadomością, średnie ja związane z naszą zwykła dzienną świadomością i niższe ja związane z podświadomością. I chodzi tak naprawdę o to aby był harmonijny przepływ informacji na drodze wyższe ja - średnie ja - niższe ja. Wszystkie nasze ja są prawdziwe i każde z nich ma swoje potrzeby, które winno być zaspakajane. Jeśli nie wiemy kim chcemy być to znaczy, że z przepływem informacji na ww. drodze mamy problemy. Ogromna większość ludzi ma tego rodzaju problemy. Co się tyczy natomiast określeń " bądź kim ty chcesz być " , " zachowuj się naturalnie " - tego rodzaju dyrektywy, pseudorady napewno człowiekowi nie są pomocne. Zresztą i tak większośc ludzi w każdej chwili jest sobą z całym dobrem " inwentarza ", to znaczy ze swymi zaletami i wadami. Jedynie sobą nie są opętani przez negatywne byty / energie. Tak, tak opętanie występuje i w czasch współczesnych, a psychiatria nadaje jemu określenie osobowość mnoga. Ale zasadniczo większośc ludzi w każdej chwili jest sobą. I dobrze jest akceptować siebie taką / takim jakim się jest i zmieniać się w ten sposób aby życie nasze było szczęśliwsze. Słuchać dobrych rad ludzi nam życzliwych, przede wszystkim jednak słuchać własnego tzw. głosu wewnętrznego; głosu intuicji, rozumu i serca. Niekiedy warto pójść i do conajmniej dobrego psychologa / dobrej psycholog, a czasami konieczna jest wizyta u lekarza-psychiatry, który tak samo jest lekarzem jak stomatolog, kardiolog czy laryngolog. Ludzie nieco dziwnie reagują, bo np. nie wstydzą się mówić, że czeka ich operacja woreczka żółciowego, ale wstydzą się mówić, że potrzebują pomocy psychiatry. Życzę Ci Bursztynko wszystkiego najlepszego na drodze poznawania swoich autentycznych potrzeb. Akceptuj siebie taką jaką jesteś. Czuję i myślę, że jesteś fajną dziewczyną. M.

Nemezja
2005-11-17 18:58:55
Czy w ogóle może być coś najkorzystniejszego i najlepszego??? Dla mnie to sytuacja idealizmu totalnego, a to po pierwsze z reguły nie istnieje, a po drugie mogłoby nie być wcale takie różowe, jak się wydaje - ludzik by z nudó umarł, bo w każdej sytuacji byłby IDEALNY. Bleee... Wtedy można byłoby mówić o maszynach, a nie ludziach... Precyzja byłaby w każdym calu. Aż strach pomyśleć ile byśmy stracili... brrr! Poza tym, owe JA jest swoiste i wyjątkowe, twarzy ma tyle ile tylko mu sie podoba, choć są pewne stałe cechy, na które JA jest skazane dożywotnio :) Wydaje mi się, że nie ma sensu zmieniać na siłę swojego wnętrza, tylko pozwalać mu się bawić, cieszyć życiem, kiwać paluszkiem gdy robi źle, aby następnym razem nie popełniał tych samych błędów, rozwijać jego szaleństa i wyciagać z dołków. Chyba to tyle :)

Myśliciel
2005-11-18 07:50:34
Powtórzę Twoje pytanie Nemezjo; "Czy wogóle może być coś najkorzystniejszego i najlepszego???"Odpowiadam; Może i... nie może być. Zależy jak na te sprawy spojrzymy. Owszem można pójść drogą idealizmu totalnego gdy za bardzo się " przywiążemy " do tego co uważamy za najkorzystniejsze, najlepsze. Ale gdy potraktujemy te określenia zwyczajnie, praktycznie to proszę zwróć uwagę, żę wszyscy wybierają, no może wielu ludzi wybiera najczęściej to co w danej chwili i sytuacji uważa dla siebie , ewentualnie dla swoich podopiecznych za najkorzystniejszy, najlepszy wariant. Moim zdaniem masz rację w tym co piszesz na temat JA w ostatnich dwóch zdaniach powyższej wypowiedzi. Pozdrawiam. M.


Powrót do tematów FORUM


Dodaj swoją odpowiedź:
Imię/ksywa:
Treść:

Wpisz poniżej jakie miasto jest stolicą Polski:
 
 


(C) 2000-2017 "Art-Z"
Wszelkie prawa zastrzeżone
[Strona główna]   [Porady]   [Pomoc]   [Oferty]   [Artykuły]   [Regulamin]   [Wszystko o seksie]
[Sklep]   [English version]   [Rejestracja]   [Napisz do nas]